Miliardy z Apple'a pod lupą

opublikowano: 22-05-2013, 00:00

Między 2009 a 2012 r. Apple uniknął co najmniej 74 mld USD podatków. Co ważne, zrobił to całkowicie legalnie

Stając się najbardziej rentowną i jedną z największych pod względem wartości rynkowej spółką na świecie, amerykański koncern Apple stworzył tak rozbudowaną sieć podmiotów zależnych, że wzbudza ona zdumienie ekspertów. Zarówno spółka matka, jak i jej „dzieci” stały się obiektem otwartego w poniedziałek dochodzenia w Kongresie USA. Dochodzenie może doprowadzić do ostrej konfrontacji pomiędzy grupą ustawodawców zarówno ze strony demokratów, jak i republikanów a Timothy D. Cookiem, dyrektorem generalnym Apple’a.

None
None

Ze wstępnego dochodzenia wynika, że niektóre spółki Apple’a nie zatrudniały żadnych pracowników i były w dużej mierze prowadzone przez czołowych zarządzających z centrali spółki z kalifornijskiego Cupertino. Jednak oficjalnie znajdowały się w miejscach oferujących bardzo korzystne rozwiązania w sprawie podatków, np. w Irlandii. W efekcie Apple stał się swoistym „bezpaństwowcem”, zwolnionym z podatków lub unikającym ich płacenia, które powinny iść w miliardy dolarów rocznie.

— Apple nie był zadowolony z przeniesienia zysków do któregoś z rajów podatkowych, stworzył więc sam swoistego „świętego Graala” w unikaniu płacenia podatków. Stworzył zamorską sieć podmiotów holdingowych, posiadających dziesiątki miliardów dolarów, podczas gdy sam twierdzi, iż nigdzie nie jest rezydentem podatkowym — ocenia Carl Levin, senator demokratów z Michigan i szef Stałej Podkomisji Senatu ds. Dochodzeń, która zajmie się przesłuchaniami.

Dzięki temu, co ustawodawcy nazywają już „sztuczką”, i „schematem Apple’a” (w nawiązaniu do słynnego tzw. schematu Ponziego — piramidy finansowej), amerykański koncern był w stanie w ogromnym stopniu omijać płacenie podatków od dziesiątków miliardów dolarów, które zarobił w USA i za granicą. W minionym roku międzynarodowe operacje stanowiły aż 61 proc. całkowitych przychodów Apple’a. Śledczy nie oskarżają Apple’a o łamanie jakiegokolwiek prawa. Zresztą nie tylko on korzysta z takich rozwiązań, ale — co podkreślają eksperci — porażająca jest skala tego zjawiska.

Dochodzenie ma m.in. pokazać, z jakich luk prawnych i „legalnych” rozwiązań korzystają firmy, co ma zaowocować uszczelnieniem systemu podatkowego i przeciwdziałać tak gigantycznym unikom w płaceniu daniny. Jak wynika z wyliczeń Internal Revenue Service, amerykańskiej agencji odpowiedzialnej za pobór podatków, pomiędzy 2009 a 2012 r. Apple uniknął co najmniej 74 mld USD podatków. Pieniądze pozostały poza granicami USA. Ubiegłoroczny podatek spółki z amerykańskich operacji wyniósł natomiast „zaledwie” 6 mld USD. Jeśli jednak „zamorskie” pieniądze wrócą do USA, koncern będzie być może musiał zapłacić podatki federalne.

…A IPHONE TRACI W RANKINGACH

Smartfony Samsunga i należącej do Google’a Motoroli zyskały w dorocznym rankingu satysfakcji amerykańskich konsumentów. iPhone’a dopadła tymczasem zadyszka.

Co prawda produkty Apple’a nadal znajdują się na czele zestawienia z wynikiem na poziomie 81, odnotowały jednak spadek o 2,4 proc. w porównaniu z ubiegłorocznym rankingiem. Tymczasem konkurenci zmniejszyli przewagę rywala. W rankingu American Customer Satisfaction Index na rok 2013 południowokoreański koncern zyskał 7 proc. i otrzymał ocenę 76, zaś Motorola podskoczyła o 5,5 proc., do 77.

Sprzedaż iPhone’ów wzrosła w I kw. 2013 r. o 7 proc., co jest najsłabszym wynikiem, odkąd urządzenie weszło na rynek przed ponad sześcioma laty. Słabsze zadowolenie konsumentów produktem Apple’a jest m.in. wynikiem wzrostu popularności modeli głównych konkurentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane