Akcjonariusze przyjęli wysokość dywidendy za ubiegły rok. Otworzyli sobie też możliwość zaliczkowej wypłaty.
Podczas wczorajszego walnego akcjonariusze giełdowego Banku Millennium udzielili zarządowi i radzie skwitowania z działalności spółki za ubiegły rok. Równocześnie przyjęli propozycję zarządu wypłaty w postaci dywidendy 99 proc. ubiegłorocznego zysku netto, który wyniósł 240,5 mln zł.
— Na dywidendę przeznaczymy prawie 237,8 mln zł, co da po 0,28 zł na akcję. Stopa dywidendy wyniesie 8,3 proc. — wylicza Bogusław Kott, prezes Banku Millennium.
Nowe możliwości
Wypłata ma nastąpić 22 kwietnia. Pozostała kwota zysku (2,7 mln zł) zasili fundusz ogólnego ryzyka. Kurs banku nieznacznie poszedł w górę.
Udziałowcy dokonali także szeregu zmian w statucie, umożliwiając m.in. wypłatę zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy.
— Zaliczka ta nie może być wyższa od połowy zysku wypracowanego w danym okresie. W dodatku wypłatę taką musi poprzedzać pełny audyt. Można jej dokonać także z kapitału rezerwowego, ale to wymaga zgody walnego — wyjaśnia Julianna Boniuk, członek zarządu spółki.
Oznacza to, że bank — przy wysokim współczynniku wypłacalności — jeśli zechce poprawić wskaźniki, będzie mógł wypłacić zaliczkową dywidendę, np. z kapitałów w trakcie roku.
— Te zmiany w statucie to nowość. Jeśli bank obserwować będzie istotny wzrost akcji kredytowej, to zapewne wypłata nie będzie miała sensu. Jednak jeśli akcja kredytowa nie będzie znacząco się powiększać, wówczas Millennium zostawia sobie możliwość swobodnego dysponowania kapitałem — uważa Robert Sobieraj, analityk Erste.
Obecnie współczynnik wypłacalności Millennium przekracza 22 proc. i jest on najwyższy w grupie banków z pierwszej dziesiątki.
— Stworzyliśmy sobie jedynie furtkę na przyszłość. Nie mamy planów wypłaty takiej zaliczkowej dywidendy — twierdzi Bogusław Kott.
Przekonuje akcjonariuszy, że wysoki współczynnik daje pewność, że bank ma za co się rozwijać.
Większa rada
Akcjonariusze zgodzili się również na zwiększenie liczby członków rady z dziesięciu do dwunastu. Rezygnację z tej funkcji złożył Gijsbert Johannes Swalef. Natomiast do rady powołano Dimitrisa Kontominiasa, Vasco Marie de Mello i Paula Pinto.