WARSZAWA (Reuters) - Minister Finansów Jarosław Bauc wezwał w czwartek Radę Polityki Pieniężnej (RPP) do redukcji stóp procentowych, których wysoki poziom powoduje umacnianie się złotego i może powstrzymać wzrost eksportu.
Bauc, który w ostatnich tygodniach kilkakrotnie wspominał o konieczności redukcji stóp procentowych, powiedział, że środowa rewizja deficytu ekonomicznego powinna osłabić argumenty Rady mówiące o zbyt liberalenj polityce fiskalnej.
W środę ministerstwo zrewidowało deficyt ekonomiczny za 2000 rok do 2,0 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB) z wcześniejszych 2,7 procent.
"Mam nadzieję, że Rada Polityki Pienężnej weźmie pod uwagę fakt, iż polityka fiskalna była lepsza niż sądziliśmy"- powiedział Jarosław Bauc w wywiadzie dla Radia Plus.
RPP spotyka się 29-30 maja. Od początku roku RPP obniżyła stopy procentowe o łącznie 200 punktów bazowych do 17-21 procent. Jednak podczas ostatnich dwóch spotkań wstrzymała się od dalszych redukcji.
Od początku roku złoty zyskał 11,2 procent do euro i 3,3 procent do dolara, co było spowodowane dużym popytem na wysokorentowne papiery skarbowe.
Od dłuższego czasu członkowie rządu próbują wywrzeć nacisk na RPP, by ta obcięła stopy procentowe, twierdząc że umocnienie kursu złotego może wpłynąć na zmniejszenie eksportu, a w dłuższym terminie zagrozić zmniejszającemu się ostatnio deficytowi na rachunku obrotów bieżących.
"Oczekuję takich ruchów rady, które nie będą sprzyjały umacnianiu się złotego" - powiedział Bauc.
Jednak większość analityków nie spodziewa się, by RPP zdecydowała się na redukcję stóp w przyszłym tygodniu, gdyż w kwietniu inflacja rok do roku wyniosła 6,6 procent wobec 6,2 procent w marcu, a deficyt budżetowy sięgnął blisko 90 procecnt sumy zakładanej na cały rok.
Bauc potwierdził również, że wzrost gospodarczy w 2001 roku będzie wolniejszy i wyniesie około 3,8 procent PKB wobec 4,1 procent w 2000 roku.
Powiedział również, że w tym roku raczej nie dojdzie do rewizji budżetu, pomimo szybkiego wzrostu deficytu od początku roku. Wcześniej zarówno Bauc jak i minister gospodarki Janusz Steinhoff twierdzili, że rewizji nie można wykluczyć.
"Rewizja budżetu byłaby konieczna, gdypu wzrost PKB w 2001 wyniósł tylko dwa procent, a to jest raczej mało prawdopodobne" - dodał Bauc.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))