Mirosław Gronicki, minister finansów, twierdzi, że posłowie nie osiągną celu, jakim jest obciążenie najlepiej zarabiających.
,,Puls Biznesu”: Jak Pan ocenia decyzję Sejmu o wprowadzeniu czwartej, 50-proc., stawki podatku PIT? „Za” było całe polityczne zaplecze rządu.
Mirosław Gronicki: Nie wiem, czy posłowie zdają sobie sprawę, że 50-proc. PIT nie jest skierowany w najbogatszych. Ci płacą zupełnie inny podatek. Dlaczego zatem posłowie nie podnieśli obciążeń CIT, jeżeli już tak bardzo chcą zwiększać podatki?
Czy wierzy Pan, że wszyscy z 4 tys. podatników PIT, którzy obecnie osiągają dochody kwalifikujące ich do 50-proc. stawki, zapłacą podwyższony podatek?
Nie wierzę w to. Każdy, kto tylko będzie miał taką legalną możliwość, będzie z niej korzystał i ucieknie w niższe opodatkowanie.