WARSZAWA (Reuters) - We wtorek minister zdrowia Marek Balicki powiedział, że może odejść ze stanowiska po mniej niż trzech miesiącach urzędowania, sprzeciwiając się nominowaniu Aleksandra Naumana na szefa Narodowego Funduszu Zdrowia. Zdaniem obserwatorów decyzja ministra może dalej osłabić pozycję rządu Leszka Millera.
Balicki powiedział w wywiadach dla radiowych Sygnałów Dnia i Radia PIN, że ogłosi swoją ostateczną decyzję w sprawie złożenia dymisji "za kilka godzin".
Działający od dzisiaj fundusz ma zastąpić działające dotychczas kasy chorych. Nauman był wiceministrem zdrowia i współpracownikiem Mariusza Łapińskiego, poprzednika Balickiego na stanowisku szefa resortu.
"(Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia) będzie zarządzał kwotą 10-krotnie większą niż ma do dyspozycji minister, będzie zatrudniał 20 razy więcej ludzi, niż pracowników ma minister. (...) Zgłaszałem inne kandydatury, ale przeciwny byłem kandydaturze Aleksandra Naumana" - powiedział Balicki w Radiu PIN.
Sprawa ma miejsce miesiąc po odwołaniu PSL z koalicji rządzacej, co pozostawia mniejszościowy rząd SLD-UP bez większości parlamentarnej w Sejmie przed referendum w sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej (UE).
((Autor: Douglas Busvine; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: douglas.busvine.reuters.com @reuters.net))