Mittal gra pod EURO 2012

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 11-05-2007, 00:00

Stalowy inwestor zamierza sypnąć groszem na organizację piłkarskich mistrzostw. Stać go na to.

Gigant chce być sponsorem

Stalowy inwestor zamierza sypnąć groszem na organizację piłkarskich mistrzostw. Stać go na to.

Kto zostanie sponsorem EURO 2012? Partnerem starań o organizację piłkarskich mistrzostw Europy był Arcelor Mittal, który w Polsce jest inwestorem Mittal Steel Poland, a na Ukrainie zakładów rudy żelaza w Krzywym Rogu. Czy zostanie też patronem całej imprezy?

— Na razie nie możemy udzielać komentarzy, ponieważ trwają jeszcze analizy —mówi Andrzej Krzyształowski, rzecznik Mittal Steel Poland.

Fanem piłki nożnej jest Aditya Mittal, syn założyciela firmy i jeden z jej szefów. Trudno więc się dziwić, że koncern myśli o sponsorowaniu imprezy.

Europejski czy regionalny

— Mogę potwierdzić, że firma Mittal była naszym partnerem w staraniach o EURO 2012, a po zwycięstwie otrzymaliśmy sygnał, że są zainteresowani dalszą współpracą. W najbliższym czasie mamy spotkać się i rozmawiać na ten temat. Celowo jednak na razie wypowiadam się tylko ogólnie, nie wiadomo bowiem jeszcze, czy koncern zostanie sponsorem tylko w Polsce, tylko na Ukrainie czy też w obu krajach. Tak naprawdę myślę jednak, że przedstawiciele firmy chcieliby, aby ich partnerem w negocjacjach była UEFA, bo to ta organizacja wybiera toplistę partnerów — mówi Adam Olkowicz, przewodniczący zespołu PZPN do spraw EURO 2012.

Pracownikom polskiej firmy zależy przede wszystkim, by sponsoring Mittala przyniósł korzyści Śląskowi i Małopolsce, tam bowiem zlokalizowane są jego huty. Z pewnością koncern chętniej sypnąłby groszem, jeśli do puli miast zaangażowanych w mistrzostwa dołączyłyby Kraków i Chorzów, które obecnie są na liście rezerwowej.

— Wolałbym, aby Arcelor Mittal nie tyle angażował się w sponsorowanie całego EURO 2012 czy naszej drużyny, ale by na przykład w ramach sponsoringu wsparł budowę własnego stadionu, wzorem Allianz Arena w Monachium — uważa jeden z pracowników koncernu w Polsce.

Ile może kosztować sportowy sponsoring EURO 2012? Takich danych nikt nie podaje. Wiadomo jednak, że chodzi o duże kwoty. Arcelor Mittal jest dziś największą firmą hutniczą na świecie. Obroty grupy wynoszą 88,6 mld USD, produkcja sięga 118 mln ton stali (10 proc. światowego rynku), a etaty ma 320 tys. osób w 60 krajach.

Rysa na stali

Pytanie tylko, jak rząd będzie zapatrywał się na sponsorską współpracę z hutniczym inwestorem. Kością niezgody między nimi są bowiem akcje polskiej spółki, które w tym roku skarb państwa ma sprzedać inwestorowi za jedyne 67 mln zł. Problem w tym, że ich wartość jest znacznie wyższa, więc strony nie mogą dojść do porozumienia. Oby tylko spór o akcje nie zmącił rozmów o partnerstwie w mistrzostwach. Z drugiej strony EURO 2012 może być pomostem do porozumienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu