Mnożą się problemy budowlanki

opublikowano: 05-09-2017, 22:00

Rośnie zadłużenie w branży budowlanej, ale to niejedyna bolączka tego sektora.

Dług firm budowlanych notowanych w Krajowym Rejestrze Długów (KRD) przekracza 2,2 mld zł. To o 600 mln zł więcej niż w listopadzie 2016 r. W bazie KRD jest już prawie 61 tys. dłużników, którzy mają koncie około 263 tys. zobowiązań. W poprzednim badaniu było to odpowiednio 45 tys. i 206 tys. Według analityków Euler Hermes, niewypłacalność firm budowlanych wzrosła w I kwartale, następnie zanotowano jej spadek w kwietniu i maju, a potem ponownie zwyżkę w czerwcu. Przyczyną wzrostu liczby dłużników na początku roku była ich wciąż pogarszająca się płynność finansowa po kryzysowym 2016 r. Świadczą o tym wskaźniki spływu należności za materiały budowlane w I kwartale, gorsze o około 10 proc. w porównaniu do tych z IV kwartału 2016 r.

W czerwcu nie obserwowaliśmy już takiej zwyżki obrotów w porównaniu do roku ubiegłego — wyjaśnia Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes.
Zobacz więcej

W czerwcu nie obserwowaliśmy już takiej zwyżki obrotów w porównaniu do roku ubiegłego — wyjaśnia Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes. Fot. ARC

— Dobre nastroje na rynku, podsycane informacjami o uruchamianiu nowych przetargów publicznych, zachęciły wielu dostawców materiałów budowlanych do ofensywy sprzedażowej, m.in. w marcu ich obroty wzrosły o 32 proc. rocznie. To ponad dziesięć razy więcej niż wzrosła w tym czasie wartość rynku prac budowlanych. Część dostawców zdała sobie sprawę z ryzyka, że to oni mogą ponieść główny bieżący koszt finansowania firm budowlanych. Dlatego w czerwcu nie obserwowaliśmy już takiej zwyżki obrotów w porównaniu do roku ubiegłego — wyjaśnia Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes.

Ale długi to tylko jeden z wielu problemów budowlanki. Według Łukasza Michorowskiego, biegłego rewidenta Deloitte, głównym ryzykiem, na które wskazują firmy z tego sektora, jest niewystarczająca liczba wykwalifikowanych pracowników.

— Nie wpłynie ona bezpośrednio na duże firmy budowlane, ponieważ w większości korzystają one z usług firm podwykonawczych. Niemniej, jeżeli firmy podwykonawcze nie będą miały mocy przerobowych, to z braku sił własnych, zaczną podnosić ceny usług i w rezultacie spowoduje to istotny wzrost kosztów i presję na marżę dla dużych firm generalnego wykonawstwa. Dodatkowo oprócz wpływu na marże realizowanych kontraktów brak dostępności firm podwykonawczych może również wpłynąć na opóźnienia w realizacji robót budowlanych na części kontraktów — tłumaczy Łukasz Michorowski. O niedobrze wykwalifikowanych specjalistów mówią też przedstawiciele branży.

— Jest coraz bardziej odczuwalny. Pewną alternatywę stanowią pracownicy ze Wschodu. Szczególnie przybywający dość licznie do Polski Ukraińcy, którzy są chętni do pracy i kulturowo bliscy Polakom. Bez imigrantów na polskich budowach branża może mieć duże problemy. Poszukiwania fachowców są uciążliwe zwłaszcza w budownictwie kubaturowym. Już teraz trudno znaleźć np. brygady tynkarskie czy murarskie. W przyszłym roku spodziewamy się kumulacji robót na drogach i musimy się przy tym liczyć z brakiem odpowiednich pracowników — mówi Andrzej Goławski, prezes Mostostalu Warszawa.

Według Krzysztofa Łukowskiego, wiceprezesa Dekpolu, kierującego segmentem generalnego wykonawstwa, największym utrudnieniem budowlanki jest niestabilność cen materiałów i ich niedostępność.

— Inwestor zamawiający zwykle oczekuje ryczałtowego określenia kosztów, co może powodować ich niedoszacowanie i ma wpływ na uzyskanie zakładanych marż w przypadku prac długoterminowych. Zamówienia wyprzedzające do dostawców wełny, stali, materiałów elektrycznych czy hydraulicznych zapewniają nam utrzymanie zakontraktowanych terminów realizacji — mówi Krzysztof Łukowski.

Branżę niepokoi również sytuacja w przetargach publicznych, gdzie walka jest zacięta, bo w grę wchodzą setki milionów.

— Czasem nawet zdarza się wojna cenowa, a to bardzo niebezpieczne zjawisko — dodaje Andrzej Goławski.

2,2 mld zł Takie jest zadłużenie firm budowlanych notowanych w Krajowym Rejestrze Długów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Mnożą się problemy budowlanki