Mocna przecena kontraktów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2025-03-10 13:22

Amerykańskie giełdy nie opuszcza huśtawka nastrojów. Podczas gdy piątkowa sesja zakończyła się zwyżką indeksów, dzisiaj zachowanie kontraktów terminowe sugeruje, że ponownie do głosu doszła strona podażowa. Kolejne pogorszenie sentymentu jest o tyle zastanawiające, że przez weekend nie pojawiły się żadne informacje, które mogłyby obciążyć nastroje.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na nieco ponad godzinę przed otwarciem sesji na rynku kasowym (USA zmieniły już czas na letni i notowania startują o godzinę wcześniej, o 14.30 polskiego czasu i kończą się o 21.00), futures na indeks Dow Jones IA spadały o 1,16 proc. Z kolei kontrakty na szerszy wskaźnik S&P500 traciły 1,40 proc. Najmocniej przeceniany był technologiczny Nasdaq 100, który zniżkował o 1,64 proc.

Poniedziałkowe kalendarium danych makro w przypadku amerykańskiej gospodarki jest niemal kompletnie puste jeśli chodzi o istotne odczyty. Za taki ewentualnie można uznać wskaźnik Fed z Nowego Jorku o nastrojach gospodarstw domowych.

Niemniej inwestorzy z niecierpliwością wyczekują na kolejne dni, które mają w agendzie ważne raporty. Już jutro zaprezentowany zostanie odczyt dotyczący zmiany liczby wakatów w gospodarce USA za styczeń. Prognoza wskazuje na lekki ich wzrost do 7,74 mln.

W środę poznamy z kolei dane o inflacji konsumenckiej CPI (oczekiwany spadek dynamiki wzrostu w lutym), a dzień później analogiczny wskaźnik dla producentów. Również w czwartek dojdzie di publikacji cotygodniowego raportu o bezrobotnych w największej gospodarce świata. Natomiast na zamknięcie tygodnia Uniwersytet Michigan zaprezentuje swoje miary odnośnie nastrojów amerykańskich konsumentów i ich oczekiwań inflacyjnych na marzec.

Specjaliści twierdzą, że dane inflacyjne będą dominować w kalendarzu ekonomicznym tego tygodnia. Całkowite i podstawowe indeksy cen konsumpcyjnych prawdopodobnie wzrosły w bardziej umiarkowanym tempie w lutym po gwałtownych wzrostach w poprzednim miesiącu, co spowodowało, że roczne wzrosty utrzymały się na mniej więcej stałym poziomie.

Tymczasem jak wynika z aktualnych wycen, podczas przyszłotygodniowego posiedzenia FOMC stopy prawdopodobnie pozostaną na dotychczasowych poziomach, a inwestorzy spodziewają się, że stawki nie ulegną zmianie w pierwszej połowie tego roku.

Na fali panującej wielkiej niepewności na wartości w handlu przedsesyjnym tracą kryptowaluty co negatywnie przekłada się na wyceny akcji operatorów takich giełd. Zniżkują m.in. papiery MicroStrategy, Coinbase i Riot. Deprecjacja sięga od 4 do ponad 5 proc. Z kolei sam bitcoin traci w okolicach 4 proc.

Spadkowa presja uzewnętrznia się też na udziałach największych banków. Walory takich tuzów jak JPMorgan Chase, Citigroup, Wells Fargo, BofA, Morgan Stanley I Citigroup tanieją po ponad 1 proc.

Mocne zniżki są też udziałem akcji Nvidii oraz Tesli. Lider rynku chipów i sztucznej inteligencji jest obiektem wzmożonej podaży. W tym roku stracił na wycenie już około 16 proc. z czego aż 9 proc. w minionym tygodniu.

Natomiast spółka Elona Muska poddała się dalszej korekcie po publikacji przez dom maklerski UBS nowego raportu dla producenta samochodów elektrycznych. Szwajcarski broker oczekuje niższych dostaw aut oraz obniżył cenę docelową akcji.

Możesz zainteresować się również: