Mostostal Chojnice potwierdzonym inwestorem stoczni

PAP, DI
17-06-2008, 15:48

Już 25 czerwca komitet protestacyjny branży stoczniowej będzie zabiegał w Brukseli o spotkanie z unijną komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes - powiedział Dariusz Adamski, szef Sekcji Krajowej Przemysłu Okrętowego "Solidarności".

"Jedziemy jako mecenasi pracowników stoczni. Będziemy prosić komisarz o przedłużenie terminu prywatyzacji, niezależnie od niekompetencji naszego rządu" - podkreślił Adamski.

Prezes Stoczni Szczecińskiej Nowa Artur Trzeciakowski powiedział, że resort skarbu oficjalnie potwierdził tylko jednego inwestora dla jego zakładu. "Chodzi o Mostostal Chojnice. To firma produkująca wielkogabarytowe konstrukcje stalowe, takie, które my też chcielibyśmy produkować" - wyjaśnił prezes.

"Wiemy, że są inne zapytania o prywatyzację stoczni, ale nie są one oficjalnie potwierdzone" - dodał Trzeciakowski.

W poniedziałek przedstawiciele Mostostalu złożyli wizytę w stoczni Szczecin, wizytują zakład również we wtorek. "Badają, już za zgodą właściciela, stan stoczni" w tym m.in. jej kondycję finansową oraz stan techniczny i technologiczny - wyjaśnił prezes. Z jego informacji wynika, że przedstawiciele Mostostalu spotkali się również ze związkami zawodowymi.

Na pytanie PAP, czy Mostostal byłby dobrym inwestorem dla stoczni Szczecin, Trzeciakowski odpowiedział: "Nie oceniam inwestorów".

Prezes potwierdził, że ze stoczni odchodzą pracownicy, bojąc się o przyszłość zakładu. Dotyczy to głównie pracowników - jak się wyraził - "bezpośrednio produkcyjnych". Tygodniowo z firmy odchodzi po kilkanaście osób (w stoczni pracuje ok. 4,5 tys. pracowników). "Takie tendencje były już wcześniej, największy boom przeżywaliśmy rok temu w pierwszym półroczu, potem się wszystko uspokoiło, od maja znowu stało się to widoczne" ľ powiedział. Dodał, że zarobki są tym razem "rzeczą wtórną".

Trzeciakowski nie ukrywał, że niejasna wciąż sytuacja stoczni nie sprzyja kontaktom handlowym. "Dla partnerów handlowych jesteśmy mocno niewiarygodni. Jeśli najpierw nie ma pieniędzy, to kontrahenci nie chcą nam sprzedawać materiałów" - przyznał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mostostal Chojnice potwierdzonym inwestorem stoczni