Resort wyjmie z zamrażarki kilka projektów prywatyzacyjnych. Pod młotek znowu trafi elektrownia z Ostrołęki i elektrociepłownie z Bytomia i Zabrza.
Resort skarbu chce ponowić przetarg na Zespół Elektrowni Ostrołęka (ZEO). Spodziewano się tego już kilka tygodni temu. Doradca resortu, firma DGA, twierdził, że na jego prośbę zaktualizował już analizy przedprywatyzacyjne.
— Być może doradca tak twierdził, ale kompletne dokumenty dopiero w ubiegłym tygodniu trafiły do MSP. W najbliższym czasie przetarg zostanie ponowiony. Są chętni na ZEO — usłyszeliśmy od osoby zbliżonej do resortu.
Zakupem elektrowni jest zainteresowany belgijski Electrabel, który startował w pierwszym przetargu. Wtedy jednak złożył propozycję cenową, którą MSP odrzuciło i unieważniło procedurę. Tym razem Belgowie mogą być bardziej szczodrzy.
Kolejka na sprzedaż
Lada moment ruszy przetarg na Elektrociepłownię Zduńska Wola. MSP zaoferuje też inwestorom ponownie akcje elektrociepłowni z Bytomia i Zabrza. Pośpiech jest wskazany, zwłaszcza w przypadku zabrzańskiego zakładu, który ma kłopoty finansowe.
Jeszcze w tym roku resort chce również ponowić zaproszenie do rokowań w sprawie zakupu akcji Elektrociepłowni Bydgoszcz.
— Pierwszy przetarg unieważniliśmy, bo oferty były bardzo słabe. Uznaliśmy, że nie będziemy ciągnąć inwestorów za uszy i lepiej dać sygnał, że na takich warunkach nie będziemy rozmawiać — twierdzi nasz rozmówca.
Poprawki do skutku
Swoim torem biegnie prywatyzacja Zespołu Elektrociepłowni w Łodzi. Dziś dwaj kandydaci na nabywców — francuska Dalkia i szwedzki Vattenfall — mają złożyć poprawione oferty zakupu. Kto da więcej, dostanie wyłączność.



