MSP WRESZCIE SPRZEDA DALMOR

Cezary Pytlos
opublikowano: 14-07-1999, 00:00

MSP WRESZCIE SPRZEDA DALMOR

Ministerstwo odrzuciło autorską koncepcję prywatyzacyjną zarządu spółki

INWESTYCJE NA LĄDZIE: Zdaniem Włodzimierza Kłosińskiego, zagospodarowanie obiektów firmy pociągnie wydatek rzędu 800 mln zł. fot. Grzegorz Kawecki

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, przetarg na doradcę prywatyzacyjnego Dalmoru zostanie ogłoszony już jutro. Przyjęta została zwykła ścieżka prywatyzacji, która zakończy się na początku przyszłego roku.

Sprywatyzowanie spółek dalekomorskich, w tym i Dalmoru, nie jest łatwe z uwagi na dostęp do bazy surowcowej. Potencjalny inwestor chce najczęściej uzyskać gwarancję trwałego dostępu do łowisk, a to jest niemożliwe. Regulują to bowiem międzypaństwowe umowy, renegocjowane co pewien czas.

Własne rozwiązania

Zarząd Dalmoru postanowił więc opracować własną koncepcję prywatyzacji i restrukturyzacji spółki. Zakładała ona rozwinięcie działalności lądowej przedsiębiorstwa po to, żeby zrównoważyć ujemny bilans rybołówstwa. Utworzono grupę kapitałową, której podstawowa działalność związana jest nadal z połowami dalekomorskimi. Dalmor jest jednak także właścicielem portu oraz szeregu spółek zależnych i stowarzyszonych, a każda z nich jest powiązana ze spółką matką jedynie kapitałowo, a nie operacyjnie. W koncepcji zarządu Dalmoru przewidziano kolejno: zrestrukturyzowanie, podwyższenie kapitału akcyjnego, a następnie sprzedaż udziałów w spółkach inwestorom zewnętrznym.

—- Wygląda na to, że te plany legły w gruzach — mówi Włodzimierz Kłosiński, prezes zarządu.

Ministerstwo Skarbu Państwa jednocześnie bowiem zastanawiało się nad sprywatyzowaniem firmy przez sprzedaż jej udziałów inwestorowi strategicznemu. Koncepcja ta najpewniej zwyciężyła.

Prywatyzacja za pół roku

Próby sprywatyzowania Dalmoru podejmowane były niejednokrotnie. MSP zleciło nawet wycenę majątku, ale wynajęta spółka nie wywiązała się należycie.

Bardzo trudno jest bowiem ocenić wartość spółki zajmującej 192 tys. mkw. powierzchni (w tym budynki 93 tys. mkw.) i posiadającej flotę 11 trawlerów, których wartość zaksięgowana jest dużo większa od rynkowej. Flota zapewne w niedalekiej przyszłości zostanie odchudzona o cztery jednostki. Powodem jest duży koszt remontów, rzędu 24 mln zł.

—- Realny termin zakończenia wszystkich procedur prywatyzacyjnych to początek przyszłego roku — informuje Magda Nienałtowska z biura prasowego MSP.

Do tego czasu zostanie także odłożona decyzja wejścia Dalmoru w spółki z rosyjskimi kołchozami. Zapewniłoby to firmie większy dostęp do surowca rybnego, ale Rosjanie stawiają twardo warunek przeflagowania statków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Cezary Pytlos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Aktualności / MSP WRESZCIE SPRZEDA DALMOR