Analitycy JP Morgan Securities uważają, że niedostatek surowca rafinowanego na rynku miedzi może w 2011 r. sięgnąć 500-600 tys. ton, nawet w przypadku scenariusza zakładającego spadek popytu. Analitycy International Copper Study Group oczekują deficytu na poziomie 435 tys. ton.