Dolar osłabiał się, a obligacje drożały po publikacji raportu z ostatniego posiedzenia Komitetu Federalnego ds. Otwartego Rynku (FOMC), z którego wynika, że władze monetarne mogą podnieść stopy procentowe szybciej niż wcześniej zakładano nie ryzykując przyspieszenia inflacji w krótkim terminie. Indeks Standard & Poor’s 500 nie utrzymał rekordowego poziomu, który zdobył po wzrostach podczas dziewięciu z ostatnich dziesięciu sesji.
Reakcja rynku na „minutes” Fed była raczej umiarkowana – najwyraźniej raport odbił się na dolarze.
- Wielu uczestników spotkania wyraziło pogląd, że mogłoby być słusznym podniesienie stopy funduszy federalnych stosunkowo szybko, jeśli dane o miejscach pracy i inflacji będą zgodne lub lepsze od obecnych oczekiwań – czytamy w protokole.
Rynek ocenił prawdopodobieństwo podwyżki stóp w marcu na 36 proc. Zdaniem Mohamed El-Erian, głównego doradcy ekonomicznego Allianz SE, to jednak zbyt nisko.

Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average zakończył dzień wzrostem o 0,16 proc., S&P tracił 0,11 proc. zaś Nasdaq zniżkował o 0,09 proc.