Nie brak chętnych na ekskluzywne oferty

Dorota Kaczyńska
15-04-2002, 00:00

Z badań prowadzonych na zamówienie Medicover wynika, że w 2000 r. nakłady na rynku usług medycznych wyniosły blisko 40,1 mld zł. Szacuje się, że w 2005 r. suma ta wzrośnie do około 61,5 mld zł, z czego aż 40 proc. świadczeń i nakładów finansowych to będą inwestycje kapitału prywatnego. Oznacza to, że rynek ten się rozrasta. Rośnie także popularność ekskluzywnych usług medycznych. Prywatne kliniki prześcigają się w pomysłach, aby uatrakcyjnić oferty dla najbogatszych pacjentów. W swoich pakietach łączą usługi medyczne, ubezpieczeniowe i rekreacyjne.

— Naszą najnowszą inicjatywą są rozmowy z bankami o połączeniu sprzedaży pakietów usług medycznych VIP z kartami kredytowymi wyższej klasy — mówi Wojciech Pawłowski, prezes zarządu spółki Lux-Med.

Szeroki wachlarz usług

Prywatne instytucje medyczne załączają do standardowych ofert pakiety usług skierowanych do VIP-ów. Sama opieka medyczna pod względem merytorycznym niczym się nie różni, jednak klienci wykupujący drogie pakiety mogą liczyć na przywileje i dodatkowy komfort podczas pobytu w klinice.

— Nasi pacjenci mogą wybierać wśród dwóch typów pakietów VIP. Uprawniają one do korzystania z pełnego zakresu usług medycznych, a jednocześnie zapewniają szczególne przywileje obsługi. Każdy klient ma swojego opiekuna medycznego, który jest doradcą i przewodnikiem po systemie naszych placówek. Ponadto oferujemy 24-godzinną interwencję lekarską, oddzielną linię telefoniczną, organizację hospitalizacji planowanych, transport medyczny na terenie kraju oraz za granicą. Dodatkowo zapewniamy opinię konsylium profesorskiego oraz obejmujemy specjalną opieką medyczną dzieci i starszych członków rodziny — opowiada Wojciech Pawłowski.

— Oprócz pełnej obsługi w zakresie medycznym, klienci posiadając karty VIP-owskie mogą bezpośrednio kontaktować się z lekarzem specjalistą bez skierowania od lekarza prowadzącego. W jednej z naszych warszawskich klinik została wydzielona sekcja dla VIP-ów z oddzielną recepcją i oddzielne miejsca parkingowe. Realizujemy także program „Sport i zdrowie w Medicover”, który zakłada współpracę naszych klinik z ośrodkami sportowymi i rekreacyjnymi. Oferujemy także pakiet ubezpieczeń dla podróżnych — zaznacza Marcin Malinowski z Medicover.

Brakuje klinik

Jednak kompleksowa obsługa pacjenta, jaką starają się zapewnić prywatne szpitale lub przychodnie, nie zawsze wystarcza. W Polsce jest ciągle za mało takich klinik. Istniejące nie są w stanie sprostać wszystkim potrzebom. Najwięcej problemów stwarzają nagłe wypadki, w których pacjent natychmiast musi znaleźć się w szpitalu, a przebywa daleko od kliniki.

— Pod względem merytorycznym usługi medyczne świadczone są w Polsce na poziomie europejskim, natomiast jej słabym punktem jest opieka nad pacjentem w szpitalach. Nawet przy zapewnieniu podwyższonego standardu w pokojach klinik akademickich nie unikniemy dyskomfortu przebywania w jednostce publicznej. Dlatego też równolegle z pojawieniem się prywatnych kas chorych zaczną powstawać prywatne szpitale — zaznacza Wojciech Pawłowski. ®

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie brak chętnych na ekskluzywne oferty