Dziś spotkają się Eureko i skarb państwa — zwaśnieni akcjonariusze PZU. By ogłosić kolejną przerwę w obradach?
Po ponad trzytygodniowej przerwie dzisiaj zostaną wznowione obrady nadzwyczajnego walnego PZU. Pierwsza część (10 listopada), była emocjonująca do tego stopnia, że przyjęcie rutynowych punktów, np. wybór przewodniczącego czy zatwierdzenie porządku obrad zgromadzenia, zajęło dwie godziny.
Para — buch…
Wszystko przez protesty przedstawicieli holenderskiego Eureko, mniejszościowego udziałowca PZU i firm z nim powiązanych. Swoje dołożyli prawnicy byłych członków zarządu spółki. Protestowali nie bez powodu. Ministerstwo Skarbu Państwa chce ukarać poprzednie władze PZU odebraniem absolutorium m.in. za przekazywanie danych do Eureko. Z kolei obecny zarząd PZU zamierza przedstawić informacje na temat: inwestycji na Litwie i Ukrainie (zagraniczne spółki m.in. w wyniku strat wymagają 180 mln zł dokapitalizowania), wyników kontroli wewnętrznych oraz rozwiązania umowy z EuroCross International Polska (spółki zależnej Eureko). Skarb nie miałby żadnych problemów z przegłosowaniem uchwał, bo zarejestrował 47,57 mln akcji PZU, co daje mu 61,4 proc. głosów na walnym.
...rozmowy — w ruch
Jednak po kilku godzinach Jaromir Netzel, prezes PZU, poprosił o ogłoszenie przerwy, by dać skarbowi państwa i Eureko czas na porozumienie. Aby uchwała przeszła, potrzeba 2/3 głosów, do czego niezbędne było poparcie Eureko. Tak też się stało. Zwaśnieni akcjonariusze spotkali się dopiero 21 listopada. Rozmowy kontynuowano, ale już w tajemnicy. Wiele wskazuje na to, że niewiele z nich wyszło i raczej nie będzie kolejnej przerwy.
— Kodeks spółek handlowych dopuszcza maksymalnie do 30 dni przerwy, a wykorzystano około 25 dni — twierdzi Paweł Kozyra, rzecznik prasowy MSP.
— Obecnie nic nie wskazuje na to, żeby walne PZU nie miało być kontynuowane zgodnie z porządkiem obrad — mówi Michał Nastula, prezes Eureko Polska.
Potwierdza, że Eureko nadal chce, aby akcjonariusze otrzymali dzisiaj informacje o stanie przygotowań PZU do oferty publicznej i programie motywacyjnym dla kadry menedżerskiej. Paweł Kozyra nie chciał ujawnić, jak skarb państwa będzie dzisiaj głosował.




