Elektroniczny system kontroli wydawanych w Polsce funduszy UE (SIMIK) to przykład nieudanej informatyzacji — ocenia Najwyższa Izba Kontroli (NIK), która przedstawiła wyniki kontroli wykorzystania funduszy strukturalnych UE.
— SIMIK miał zbierać wszystkie dane dotyczące działań finansowanych z budżetu UE: od złożenia wniosku po końcowe rozliczenie. System nadal jest w trakcie budowy i nie działa — mówi Czesława Rudzka-Lorentz z NIK.
Prace nad SIMIK od 2003 r. prowadzi Ministerstwo Finansów. W lutym jego przedstawiciele z resortu rozwoju regionalnego podpisali porozumienie o współpracy przy budowie systemu. Jak zaznaczyła NIK, terminy ukończenia prac nad systemem były już wielokrotnie przesuwane.