
W środowym oświadczeniu Nikola poinformowała, że decyzja o sprzedaży akcji nie jest wymuszona obecną sytuację rynkową.
– Nie mamy obowiązku sprzedaży żadnych akcji i możemy wstrzymać sprzedaż w dowolnym momencie – podkreślił założyciel i były dyrektor generalny Nikoli, Trevor Milton.
Dodał on, że pozyskane fundusze nie mają stanowić ratunku w walce z rosnącymi kosztami pracy, a mają pomóc firmie w zwiększeniu mocy produkcyjnych.
