Nowelizacja kilku przepisów związanych z budownictwem rozwiązuje parę poważnych problemów branży. Mimo to prawo budowlane należy stworzyć od nowa.
Wczoraj weszła w życie nowelizacja ustawy prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Zmiany dotyczą także ustawy o drogach publicznych, prawa geodezyjnego i kartograficznego, a także ustawy o finansowaniu dróg publicznych.
Bez pozwoleń
Po wprowadzeniu zmian do prawa budowlanego nie trzeba już ubiegać się o pozwolenia na budowę wszystkich przyłączy, niezależnie od tego, czy są związane z jakimś obiektem budowlanym, czy prowadzą do niezabudowanych działek. Dotychczas zwolnione z tego obowiązku było tylko wykonanie przyłączy elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, cieplnych i telekomunikacyjnych do budynków.
Dodane przepisy zobowiązują jednak do wykonania planu sytuacyjnego przyłącza na odpowiedniej mapie. Na inwestora nałożono również obowiązek załączenia do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu lub do wniosku o pozwolenie na użytkowanie potwierdzenia odbioru wykonanych przyłączy.
— Poprawki w prawie budowlanym są niezwykle cenne, gdyż likwidują wiele śmiesznych zatorów na drodze do realizacji inwestycji. Szczególnie pozytywnie budowlani oceniają likwidację obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę przyłączy oraz niezwykle skomplikowanych i korupcjogennych oświadczeń o warunkach przyłączenia obiektów do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, cieplnej, gazowej i elektrycznej — mówi Roman Nowicki, przewodniczący Kongresu Budownictwa.
Wysokie wymagania
W życie weszły także zmiany przepisów dotyczące nabywania uprawnień budowlanych i tytułu rzeczoznawcy budowlanego. Od 1 stycznia 2006 r. uprawnienia budowlane bez ograniczeń będą mogły uzyskiwać osoby z wykształceniem wyższym i dyplomem magistra inżyniera. Natomiast o uprawnienia w ograniczonym zakresie będą mogły starać się osoby mające wykształcenie wyższe i dyplom inżyniera lub licencjata. Uprawnień budowlanych nie będą mogły uzyskać osoby z wykształceniem średnim.
Skróceniu ulega także wymagana praktyka zawodowa — odpowiednio do 2 lat dla zdobycia uprawnień w ograniczonym zakresie i 3 lat do zdobycia uprawnień w nieograniczonym zakresie.
Wprowadzone zmiany nie będą dotyczyć osób, które już uzyskały uprawnienia budowlane lub które przed dniem 1 stycznia 2006 r. rozpoczną odbywanie praktyki zawodowej.
Zmodyfikowany zostanie także tryb nadawania tytułu rzeczoznawcy.
Aby zostać rzeczoznawcą budowlanym, po 1 stycznia 2006 r. trzeba mieć tytuł zawodowy magistra, magistra inżyniera architekta, inżyniera lub inżyniera architekta oraz uprawnienia budowlane bez ograniczeń oraz co najmniej 10 lat praktyki w dziedzinie objętej rzeczoznawstwem. Kandydaci na rzeczoznawców budowlanych będą także musieli wykazać się znacznym dorobkiem praktycznym.
— Jednak, mimo łatania, prawo budowlane w dalszym ciągu jest złe i niespójne, konieczne jest szybkie przyjęcie ustawy o planowaniu przestrzennym, trzeba zmienić radykalnie ustawę o zamówieniach publicznych, a szczególnie urągające zdrowemu rozsądkowi są zapisy w ustawie o ochronie środowiska — twierdzi Roman Nowicki.