Nowy, państwowy software house

opublikowano: 12-01-2023, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Powołana przez ARiMR spółka Agro Aplikacje ma pomóc agencji uniezależnić się od zewnętrznych firm IT. Już w tym roku trafi do niej spora część budżetu na utrzymanie systemów, szacowanego na 170 mln zł.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Jaki jest tegoroczny budżet ARiMT na zewnętrzne usługi IT i ile z niego może trafić do Agro Aplikacji
  • Jakie cele przyświecały powołaniu spółki IT przez rolnicza agencję
  • Ile państwo ma oszczędzić dzięki powołaniu spółki
  • Kto znalazł się we władzach powołanej niedawno spółki
  • Jakie są największe systemy ARiMR i kto je obecnie utrzymuje

Pod koniec 2022 r. roku sąd zarejestrował spółkę Agro Aplikacje, której jedynym udziałowcem jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Utworzenie spółki odpowiedzialnej za rozwój systemów i narzędzi teleinformatycznych niezbędnych do realizacji zadań agencji stało się możliwe po ubiegłorocznej nowelizacji ustawy o ARiMR.

Dzięki własnej spółce ARiMR ma być łatwiej rekrutować specjalistów na konkurencyjnym rynku IT. O co chodzi? Oczywiście o pieniądze.

„Urynkowienie wynagrodzeń pracowników departamentu informatyki w ramach agencji nie wydaje się możliwe. Przede wszystkim spowodowałoby to uzasadniony zarzut dyskryminowania innych pracowników” – napisano w uzasadnieniu nowelizacji.

ARiMR ma przekazać do spółki sześć wydziałów z pionu rozwoju oprogramowania i utrzymania aplikacji. Do Agro Aplikacji trafi 109 pracowników agencji, a docelowo zespół będzie liczył blisko 300 osób.

Jak płacić, to swoim:
Jak płacić, to swoim:
ARiMR, którą kieruje Halina Szymańska, chce mieć własny software house, żeby zatrzymać i zrekrutować specjalistów IT oraz zaoszczędzić na usługach zewnętrznych firm.
Michal Dyjuk / Forum

Niezależność w IT…

Z czasem Agro Aplikacje mają uniezależnić ARiMR od zewnętrznych dostawców. Zgodnie z założeniami mają przejąć utrzymanie kluczowych systemów agencji. Do 2023 r. - CSOB, do 2025 r. - OFSA, a do 2027 r. SIA (więcej w ramce).

„…stopniowo ten wyspecjalizowany podmiot nie tylko zajmowałby się rozwojem i utrzymaniem systemów zbudowanych dotychczas przez agencję, ale także sam wytwarzał niezbędne oprogramowanie na potrzeby agencji oraz przejmował rozwój i utrzymanie systemów zbudowanych przez dostawców zewnętrznych. Docelowo zatem większość aplikacji dedykowanych agencji miałaby być wytwarzana przez ten wyspecjalizowany podmiot” – czytamy w uzasadnieniu.

Agro Aplikacje mają uzyskiwać przychody ze zleceń z ARiMR, dotacji na finansowanie bieżącej działalności i dotacji celowych na realizację zleceń instytucji publicznych. Według ekspertyzy przygotowanej przez KPMG Advisory (będącej załącznikiem do uzasadnienia nowelizacji ustawy) państwo będzie dokładać do nowej spółki tylko w pierwszych trzech latach jej działalności. Szacowana nadwyżka korzyści nad kosztami w perspektywie dziesięcioletniej to około 100 mln zł. Na korzyści składają się głównie kwoty niewydane na usługi zewnętrznych firm IT. Już od szóstego roku działalności spółka ma unikać wydatków przekraczających 100 mln zł rocznie.

…liczona w milionach

W ciągu dekady ubytek w kasie firm świadczących obecnie ARiMR usługi IT ma wynieść blisko 600 mln zł. Dla porównania tylko w tym roku na utrzymanie systemów przez firmy z rynku ARiMR przewidziała 169,8 mln zł. Taka kwota widnieje w odpowiedzi Ryszarda Bartosika, sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na interpelację poselską. Część pieniędzy trafi do nowej spółki.

„Na realizację usługi świadczenia kompleksowej obsługi informatycznej dla ARiMR przez spółkę Agro Aplikacje agencja zaplanowała wydatki w kwocie 55 mln zł, z czego 29 mln zł dotyczy utrzymania systemów informatycznych ARiMR, natomiast kwota 26 mln stanowi limit wydatków na realizację ewentualnych zmian w zakresie użytkowanych przez agencję systemów informatycznych, których wdrożenie uzależnione jest m.in. od zmian legislacyjnych i/lub zaleceń audytorów” – napisał sekretarz stanu.

Wykonawcy pracujący dla ARiMR powinni się martwić? Niekoniecznie. Przedstawiciele branży i eksperci wątpią, czy ambitny plan przejęcia kluczowych systemów uda się zrealizować.

– Nie będziemy płacić, tylko zrobimy sami - to myślenie życzeniowe. Zwykle się to nie udaje, bo w organizacji nie ma niezbędnych kompetencji i trudno je nabyć. Są już różne państwowe software house’y, które mają utrzymywać i rozbudowywać systemy, ale i tak korzystają z kompetencji z rynku i ogłaszają przetargi na body leasing – mówi przedstawiciel branży.

W podobnym tonie wypowiada się były pracownik ARiMR, znający specyfikę IT agencji.

– Powołanie spółki to dobry ruch, ale niewystarczający. Do przejęcia takich systemów ja SIA czy OFSA potrzeba po kilkadziesiąt osób. Obecnie zatrudnienie tylu specjalistów to nie lada wyzwanie, a transfer wiedzy kosztuje - pieniądze i czas. Dlatego jestem dość sceptyczny w kwestii przejęcia systemów. Być może nastąpi to oficjalnie, ale faktycznie nadal będą się tym zajmowali wykonawcy zewnętrzni - mówi nasz rozmówca.

Marketing i energetyka

Prezesem Agro Aplikacji został Rafał Biały, który ostatnio był dyrektorem departamentu strategii IT w PGE, a wcześniej - prezesem i współwłaścicielem agencji marketingowej United Media Minds. Od lipca 2020 r. jest członkiem rady nadzorczej Exatela. Zasiada też w radzie nadzorczej spółki Artmi i w komisji rewizyjnej Związku Pracodawców Wołomińskiego Klubu Biznesu.

W zarządzie zasiada też Renata Mantur, związana z ARiMR od kilkunastu lat. Była m.in. dyrektor odpowiedzialną za realizację dopłat bezpośrednich, a przez dwa lata (od listopada 2020 r. do jesieni 2022) zasiadała w zarządzie agencji.

W radzie nadzorczej Agro Aplikacji zasiada Anna Pośpiech-Kłak, dyrektor pionu prawnego ARiMR, Agnieszka Chilmon (tak nazywa się prawniczka i dyrektor generalna Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, instytucja odmówiła nam jednak informacji, czy chodzi o tę osobę) oraz Damian Marciniak, były członek rady nadzorczej Enei Centrum.

Okiem eksperta
Rynkowa konieczność
Magdalena Rogóż
Ekspertka ds. rynku IT w Kodilla.com

Ze średnim wynikiem 18 843 zł i podwyżkami, które w ciągu roku sięgają nawet 10 tys. zł, specjaliści IT są - poza kadrą zarządzającą - najlepiej opłacanymi pracownikami w Polsce. Programiści są rozchwytywani, zwłaszcza jeśli mają kilkuletnie doświadczenie komercyjne, potrafią rozwiązywać problemy, pracować w zespole, są samodzielni i dobrze znają technologię wymagana przez pracodawcę.

Rynek dosłownie wysysa doświadczonych ekspertów. Kto chce zmienić pracę, bez problemu uzyskuje wyższą pensję gdzie indziej, więc pracodawcy muszą się starać nie tylko, żeby przyciągnąć nowych pracowników, ale też zatrzymać dotychczasowych. Zwykle składają kontrofertę finansową, choć dla programistów ważne są także benefity pozapłacowe - np. możliwości rozwoju i pracy zdalnej. Już prawie 2/3 pracowników IT pracuje w systemach elastycznych – według tygodniowych lub miesięcznych grafików, w trybie zadaniowym lub zmianowym.

Z tej perspektywy ruch ARiMR wydaje się rozsądnym rozwiązaniem. Co do zasady - firmy z sektora publicznego dość często nie są w stanie konkurować z sektorem prywatnym.

Systemy agencji

ARiMR twierdzi, że jest największą agencją płatniczą w Europie. Co rok przekazuje rolnikom kilkanaście miliardów złotych dopłat bezpośrednich. Korzysta przy tym z kilkudziesięciu systemów IT. Większość utrzymuje i rozwija własnymi siłami, jednak kilka dużych i ważnych powierza zewnętrznym wykonawcom.

Największy - tzw. SIA, czyli system informatyczny agencji – składa się z kilkunastu aplikacji do obsługi dopłat bezpośrednich. Na podstawie podpisanej pod koniec listopada 2022 r. umowy, wartej 171 mln zł, opiekę nad SIA ma przejąć DXC Technology.

Pieczę nad OFSA, obsługującym kilkanaście działań w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, sprawuje Comarch na mocy wartej ponad 60 mln zł umowy z 2020 r.

Inne ważne systemy to EBS (Dahliamatic z grupy Asseco), Hurtownia Danych (Comarch), Quatra Max (Sygnity Business Solutions). Kolejnym będzie CSOB, czyli centralny systemu obsługi beneficjenta, który kosztem ponad 80 mln zł buduje Asseco.

Bój o niepodległość

Janusz Cieszyński sekretarz stanu w KPRM ds. cyfryzacji, blisko 1,5 roku temu na łamach PB zapowiadał większą rolę państwa w budowie rządowych systemów IT. Już wcześniej jednak różne instytucje publiczne zaczęły podejmować próby wybicia się na informatyczną niepodległość. Państwo przejęło opiekę nad systemem CEPiK i budowę jego nowej wersji, stworzyło nowy system poboru opłat drogowych (w miejsce viaTolla) i rozpoczęło prace nad nowym systemem NFZ (ma zastąpić rozwiązania Kamsoftu i Asseco). ARiMR i ZUS już kilka lat temu podjęły próby przejęcia części usług przy kluczowych systemach oraz likwidacji monopolu wykonawców poprzez przejmowanie dokumentacji i praw autorskich oraz ogłaszanie otwartych przetargów.

Szlak dla ARiMR już w 2016 r. przetarło Ministerstwo Finansów, powołując spółkę Aplikacje Krytyczne. Pierwotnie była to spółka celowa do stworzenia Centralnego Rejestru Faktur. Od dawna jednak firma realizuje liczne zadania na zlecenie fiskusa. Zatrudnia ponad 200 osób. W 2021 r. wypracowała blisko 100 mln zł przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane