Nowy podatek to nowe szanse

Marta Biernacka
opublikowano: 2003-10-30 00:00

Zainteresowani przejściem na liniowe obciążenie muszą zwrócić uwagę na kilka niuansów prawnych.

Podatnicy prowadzący działalność gospodarczą (zakładając, że uchwalona ustawa nie zmieni zasadniczo kształtu) będą mieli w 2004 r. możliwość czterech metod opodatkowania: podatek liniowy — 19 proc., stawki progresywne PIT (19, 30, 40 proc.), ryczałt ewidencjonowany (opodatkowany przychód bez uwzględniania kosztów, np. według stawki 5,5, 8,5 i 17 proc.) oraz kartę podatkową (podatek ustalany z góry przez urząd skarbowy).

1. Pilnuj terminów

Fundamentalną rzeczą, którą musi zrobić podatnik, jest obliczenie, czy opłaca mu się przejść na podatek liniowy, ale bez ulg (m.in. opodatkowania z małżonkiem). Ale to początek drogi. Trzeba zwrócić uwagę na terminy, bo czas nagli.

— Osoby, które chcą być opodatkowane według nowych zasad, powinny złożyć pisemną deklarację do naczelnika urzędu skarbowego. Termin mija 20 stycznia 2004 r. Ustawa nie precyzuje, co stanie się z osobami, które działalność zdecydują się założyć po tym dniu. Czy będą miały one prawo do 19-procentowego podatku? Warto na wszelki wypadek już teraz założyć działalność gospodarczą, tak aby złożyć wniosek do 20 stycznia — radzi Andrzej Marczak, senior menedżer w KPMG.

2. Sprawdź umowy

Ci, którzy chcą przejść na samozatrudnienie, muszą dokładnie sprawdzić umowy o pracę za rok podatkowy i poprzedzający.

— Nie można przyjąć podatku liniowego i wykonywać w ramach działalności gospodarczej tych samych usług jak wcześniej w ramach stosunku pracy na rzecz byłych lub obecnych pracodawców. W takiej sytuacji podatnik traci uprawnienia do 19 proc. i jest karany. Musi zapłacić od dochodu uzyskanego od początku roku normalny podatek (19, 30, 40 proc.) z odsetkami — mówi Andrzej Marczak.

Co może zrobić pracownik?

— Może opodatkować działalność gospodarczą stawką 19 procent pod warunkiem, że będzie świadczył usługi na rzecz innych podmiotów niż były lub obecny pracodawca. Może też działać na ich rzecz, ale świadcząc inny rodzaj usług — wyjaśnia Andrzej Marczak.

Powstaje pytanie, jak należy rozumieć ten zapis w ustawie.

— Czy pracodawca nie może być ostatecznym beneficjentem usług? Co w sytuacji, w której osoba świadczy je na rzecz innego podmiotu, który zawarł kontrakt z jej byłym pracodawcą? Usługi te są ostatecznie przez niego wykorzystywane — rozważa Andrzej Marczak.

Sprawa jest otwarta, ale ustawa jest w Senacie, zatem regulacje mogą zostać doprecyzowane.

3. Uważaj na kary

Są pewne wyraźne przesłanki, które znacząco powiększają ryzyko, że fiskus oskarży cię o ukryte zatrudnienie. Jak wyjaśnia Andrzej Marczak, mogą być wśród nich: wykonywanie usług pod nadzorem i kierownictwem kontrahenta, w siedzibie przez niego wskazanej, przy wykorzystaniu jego lokalu i środków.

4. Rozdziel dochody

Przekraczasz obecnie drugi albo nawet trzeci próg? Spróbuj część dochodu opodatkować liniowo.

Nad przejściem na podatek liniowy powinni się m.in. zastanowić przedsiębiorcy, którzy mają dochody z działalności i inne, obciążone progresywnie (np. z umowy o pracę).

Możesz zainteresować się również: