Obcokrajowiec dyrektorem Luwru?

opublikowano: 17-01-2013, 00:00

Kariera

Po raz pierwszy w ponad 200-letniej historii najsłynniejszego muzeum świata dyrektorem Luwru może zostać obcokrajowiec. Kierujący obecnie placówką Henri Loyrette odejdzie.

Wszystkiemu winne oszczędności prezydenta Hollande’a, który obniżył budżet ministerstwa kultury na ten rok o 2,3 proc. Luwr radzi sobie jak może.

Większość z 8,6 mln EUR, które muzeum wydało w 2011 r. m.in. na stworzenie nowych wystaw, pochodziła od prywatnych fundatorów. Jedynie 20 proc. jego wpływów pochodzi ze sprzedaży biletów. Rosną więc spekulacje francuskiej prasy, że nowym dyrektorem Luwru może zostać wybrany po raz pierwszy w historii obcokrajowiec.

„Wymagania przed nim postawione będą na takim poziomie, że niemożliwe, by sprostał im nasz rodak”— napisała „La Tribune de l’Art’s”.

Wśród kandydatów na szefa Luwru wymienia się cztery nazwiska spoza Francji: Neila MacGregora, szefa British Museum, Colina Baileya z galerii Frick, Gary’ego Tinterowa kierującego Museum of Fine Arts w Houston, oraz Niemca Wernera Spiesa, który jako jedyny ma doświadczenie w kierowaniu francuską instytucją kulturalną: w latach 1997-2000 był szefem paryskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu