„Obligacje czeka stracona dekada”

Trwająca od trzydziestu lat hossa na rynku obligacji właśnie dobiega końca, przestrzegają specjaliści, z którymi rozmawiała agencja Bloomberg.

Zarysowanie w ubiegłym tygodniu przez Bena Bernankego planu zakończenia programów skupu obligacji wstrząsnęło światowymi rynkami papierów dłużnych. W dwa dni rentowności polskich 10 – latek skoczyły z 3,86 proc. do 4,56 proc., a analogiczne papiery amerykańskie zanotowały skok rentowności z niespełna 2,2 proc. do ponad 2,5 proc. To może być dopiero początek dekoniunktury na globalnych rynkach obligacji, twierdzą eksperci. Obligacje mogą stać przed perspektywą wielu lat obniżonych stóp zwrotu, a znacznie lepiej powinny dawać zarabiać akcje.

- Jesteśmy na wczesnym etapie powrotu mody na inwestycje w akcje i prawdopodobnie u kresu 30 – letniego romansu z obligacjami. Kiedy banki centralne zmienią zasady gry, obligacje znajdą się wśród największych przegranych – oceniał w wywiadzie dla telewizji Bloomberg Jim O’Neill, były prezes Goldman Sachs Asset Management.

Jak przypomina Bloomberg, czerwiec rozpoczął się od jednego z dwóch największych w ostatnich dwudziestu latach odpływów ze światowych funduszy obligacji. Do wycofywania kapitału inwestorów zachęcają lepsze dane z gospodarki amerykańskiej, związane z nimi obawy o zakończenie nadzwyczajnych programów wsparcia gospodarki przez Fed oraz sprzyjające rynkowi akcji prognozy wzrostu zysków spółek.

- Właśnie zaczęła się stracona dekada dla obligacji. W ciągu najbliższych 10 lat to akcje będą najbardziej preferowaną inwestycją – ocenia Howard Ward, główny zarządzający towarzystwa Gamco Investors.

Jak wynika z danych banku BofA Merrill Lynch, od początku roku światowe rynki obligacji straciły przeciętnie 1,5 proc. Papiery dłużne nie zanotowały spadkowego roku od 1999 r. Jednak nawet po ostatniej przecenie obligacje wyglądają na mocno przewartościowane względem akcji. Rentowności amerykańskich 10 – latek ledwie przekraczają 2,5 proc. Tymczasem wskaźnik „rentowności” akcji z Wall Street, obliczony na podstawie prognoz zysków na najbliższe dwa lata sięga 8,3 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / „Obligacje czeka stracona dekada”