Obligacje zbyt napompowane?

Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI
opublikowano: 23-07-2019, 11:33

Splot korzystnych czynników - obawy przed recesją, oczekiwania na złagodzenie polityki przez banki centralne - sprawił, że ceny obligacji (w tym skarbowych) w tym roku poszły w górę, a to przełożyło się na dobre stopy zwrotu.

Globalny indeks obligacji Barclays/Bloomberg zyskał ponad 5% od początku roku.

Na rynku obligacji zadziałał też znany mechanizm - korzystne stopy zwrotu zaczęły przyciągać świeży kapitał, który z kolei przyczynił się do dalszego wywindowania cen. Analitycy BofA Merrill Lynch pokazują jak znaczna była skala tego zjawiska. Z ich wyliczeń wynika, że od początku roku do funduszy obligacji na świecie napłynęło netto 455 miliardów dolarów. To absolutny rekord! I drastyczna odmiana w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy to - szczególnie w drugiej połowie - pieniądze raczej uciekały.

Zawsze w tego typu sytuacjach pojawia się jednak pytanie: czy tak silne napływy nie są zapowiedzią że najlepszy okres ta klasa aktywów ma już za sobą? Tak właśnie sądzi BofAML, twierdząc że w obligacjach tkwi "ryzyko związane z pozycjonowaniem (inwestorów)". Analitycy przypominają też, że wraz ze wzrostem cen papierów skarbowych ich rentowności spadły do niskich poziomów, które trudno uznać za atrakcyjne na dłuższą metę. Wyliczają, że średnia rentowność obligacji na sześciu ważnych rynkach spadła do poziomu ... 120-letniego minimum.

Dla przypomnienia - do tego trendu przyłączyły się również polskie obligacje, choć w przypadku papierów 10-letnich rentowność nie spadła jeszcze do dołka z przełomu lat 2014/15. Polskie papiery skarbowe są ciągle wyraźnie bardziej dochodowe niż odpowiedniki z rynków rozwiniętych (choć pod uwagę trzeba też brać różne lokalne czynniki ryzyka oraz wahania kursów walutowych).

Reasumując, obligacje zabłysnęły w tym roku, choć rekordowe w skali świata napływy kapitału każą zastanowić się czy przypadkiem ta klasa aktywów nie stała się zbyt modna...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu