Ochrona powinna być grzeczna

Tadeusz Markiewicz
opublikowano: 07-05-1999, 00:00

Ochrona powinna być grzeczna

EFEKT: Wiele zależy od pierwszego wrażenia — od tego, jak potraktuje klienta recepcjonistka czy pracownik ochrony — tłumaczy Janusz Kamieński z Achieve-Global. fot. BS

Sukces firmy zależy również od sprawnego działania działu recepcji czy ochrony. Niektóre przedsiębiorstwa dostrzegły ten problem i organizują odpowiednie szkolenia dla swoich kadr.

Rok temu Philip Morris przeprowadził dwudniowe szkolenie dla prawie 90 pracowników ochrony.

— W naszej organizacji mamy do czynienia zarówno z klientami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, czyli naszymi własnymi pracownikami. W przypadku tych pierwszych szło o naukę grzecznej obsługi, czasami połączonej z umiejętnością stanowczej, choć kulturalnej odmowy. W drugim wypadku, w grę wchodziła konieczność rewidowania pracowników z działów produkcyjnych. Zależało nam na tym, aby było to tak przeprowadzane, żeby zatrudnieni u nas ludzie nie czuli się z tego powodu źle — tłumaczy Iwona Maliszewska, analityk ds. szkoleń i rozwoju w Philip Morris Polska.

Nasza rozmówczyni twierdzi, że inwestycja się opłaciła, atmosfera wewnątrz firmy polepszyła się. Iwona Maliszewska jest przekonana, że również zewnętrzni klienci nie mają powodów do narzekań. Dodatkową wartością jest to, że pracownicy ochrony mogli się lepiej poznać.

Na pytanie, czy warto inwestować w tego typu szkolenia, z pewnością nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jednak ze względu na rosnącą konkurencję, profesjonalna i kulturalna obsługa klienta będzie miała ogromne znaczenie.

— Firma może oczywiście powiedzieć, że takie szkolenia są jej niepotrzebne. Coraz częściej klientowi trzeba dodawać kolejne wartości, które przekonają go, że warto korzystać z usług tej, a nie innej firmy. Wygrywać będą ci, którzy stworzą kulturę opieki nad kontrahentem — mówi Janusz Kamieński, trener z Achieve-Global.

Tadeusz Markiewicz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Markiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Ochrona powinna być grzeczna