Ograniczenie praw poboru

Katarzyna Jaźwiska
opublikowano: 2003-10-27 00:00

Rada nadzorcza stoczni zgodziła się: nową emisję obejmą wybrani.

Tego można było się spodziewać. Rada nadzorcza Stoczni Gdynia zgodziła się na wyłączenie lub ograniczenie praw poboru akcji w planowanej emisji za 1-120 mln zł oraz na przeniesienie na zarząd spółki praw decydowania o tej operacji.

— Takie działania przyniosą spółce korzyści w postaci odbiurokratyzowania procedur czy obniżenia kosztów — mówi Bolesław Senyszyn, przewodniczący rady.

Problem w tym, że wielu akcjonariuszy nie chce lub — z przyczyn finansowych — nie zgadza się na dokapitalizowanie.

Ponadto boją się zwiększenia udziałów w spółce przez Skarb Państwa, starają się więc wprowadzić inwestora. Wiele wskazuje na to, że zarząd spółki, obawiając się storpedowania decyzji o podwyższeniu, sam chce decydować o prawach poboru. Czy takie działanie nie oznacza dyskryminacji niektórych akcjonariuszy?

— Można się nad tym zastanawiać. To akcjonariusze muszą zdecydować, czy akceptują propozycje zarządu — dodaje Bolesław Senyszyn.

Walne odbędzie się 10 listopada. Ciekawe, czy szanse na oddanie głosu będą mieć właściciele Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego, do którego należy 17,7 proc. akcji stoczni. Andrzej B., Hubert K. i Janusz Sz. zostali zatrzymani przez służby specjalne i prokuraturę.