Ograniczona mobilność walut

Rafał FabisiakRafał Fabisiak
opublikowano: 2013-11-25 09:55

Kto już dzisiaj chce korzystać z kantorów przez komórkę na większy wybór wśród ofert musi jeszcze poczekać.

Pasjonaci przenośnych urządzeń i kieszonkowych rozwiązań, także tych finansowych, którzy przy pomocy telefonu chcą korzystać z oferty kantorów wymiany walut nie mają ułatwionego zadania. Na razie tylko dwa internetowe kantory mają aplikacje na urządzenia przenośne. Wersji stron przygotowanych specjalnie dla telefonów i tabletów również jest niewiele. Dobra wiadomość jest taka, że niebawem może się to zmienić.

Mało aplikacji

Wśród kantorów internetowych własną aplikację mają tylko dwa – Cinkciarz.pl i Walutomat. Druga z nich oferowana jest w wersji darmowej demonstracyjnej i pełnej płatnej (25 zł w PlayStore), ale jest dostępna tylko na telefony z systemem Android. Wprawdzie na App Store można znaleźć program Walutomatu na iOS, ale umożliwia on wyłącznie sprawdzenie średniego kursu  najpopularniejszych par walut. Cinkciarz swoją aplikację przygotował na najpopularniejsze mobilne systemy (Android, iOS, Widnows Phone i BlackBerry 10). Wymiana walut przez program Cinkciarza przebiega na trzy sposoby – klient zamawia walutę po obecnym kursie, a należność płaci w ciągu 24 godzin, wymienia walutę po wcześniejszym zasileniu portfela walutowego lub wymiana następuje pomiędzy użytkownikami kantoru.
Jak informuje Renata Turowicz z Cinkciarz.pl, aplikacja i strona mobilna to z jednej strony ukłon w stronę klientów i dostarczenie im dostępu do funkcjonalnych rozwiązań, a z drugiej jedno z działań w kierunku umocnienia marki na rynkach zagranicznych.
Chociaż na razie w kantorowych aplikacjach mobilnych tłoku nie ma, to niebawem może to się zmienić. Niektóre z firm planują uruchomienie swoich opcji dla mobilnych entuzjastów.

- Pracujemy nad aplikacją mobilną na wszystkie główne platformy. Planujemy wypuścić oprogramowanie w I połowie 2014 r. – mówi Arkadiusz Kondek, wiceprezes spółki Kantor Online.

Niewiele więcej stron

Strony w wersji light to również ciekawa opcja dla posiadaczy smartfonów, zwłaszcza, że wyglądają bardzo podobnie do aplikacji mobilnych. Jednak i tutaj niewiele firm ma swoją ofertę. Są to Cinkciarz.pl i Alior Bank.  
I tutaj klienci kantorów mogą liczyć na zmiany. Takie rozwiązanie planuje wprowadzić na początku lutego 2014 r. Inkantor.pl.

- Wersja strony light będzie dostępna dla każdego systemu i oczywiście tabletu. Takie rozwiązanie jest tańsze w utrzymaniu, a równie dobre, jeśli nie lepsze niż aplikacja, przy której też trzeba brać pod uwagę dodatkowe kwestie bezpieczeństwa. Strona light będzie również umożliwiała korzystanie z dodatkowych funkcji i szerszej palety walut, nad którymi również pracujemy. Poza tym chcemy zmienić częstotliwość kwotowania z dzisiejszych 15 sekund na sekundę i rozszerzyć ofertę tanich przelewów o kolejne kraje, czyli Chiny, USA i Kanadę – tłumaczy Rafał Łyczek, dyrektor operacyjny Inkantor.pl.

Inne opcje

W przypadku klientów banków, waluty mogą wymieniać użytkownicy aplikacji Raiffeisen Banku. W swoim oprogramowaniu na urządzenia mobilne, ale tylko dla klientów korporacyjnych transakcje FX umożliwia także mBank.

Z innych programów dla miłośników mobilnej wymiany walut warto wymienić aplikację eXchanger, czyli porównywarkę kursu walut w ponad 30 internetowych kantorach (dane aktualizowane są co 3 minuty). Aplikacja Kursarz Walut umożliwia z kolei przeliczenie wybranej kwoty po kursie z jednego z kantorów lub banków w bazie systemu. Program udostępnia także mapę z lokalizacją kantorów. Import danych odbywa się co godzinę.

Możesz zainteresować się również: