Patrowicz odpiera zarzuty

DI,KSA
opublikowano: 2009-02-12 00:00

Fon nie jest wydmuszką, Atlantis przeprowadzi emisję, a w Izolacji chciałbym mieć 50 proc. akcji — tak mówi Mariusz Patrowicz.

Fon nie jest wydmuszką, Atlantis przeprowadzi emisję, a w Izolacji chciałbym mieć 50 proc. akcji — tak mówi Mariusz Patrowicz.

Mariusz Patrowicz ze spółkami zależnymi figuruje m.in. w akcjonariacie Fonu, Atlantisu i od niedawna Izolacji Jarocin. Jego nazwisko wciąż budzi wśród giełdowych graczy emocje, choć niektórzy dotkliwie sparzyli się swego czasu na inwestycji w akcje Fonu. Sprawą nieudanej emisji akcji z prawem poboru, zmiany parametrów odwrotnego splitu i kolejnej emisji akcji tej spółki zajęło się w ramach Akcji Inwestor (wspólnej z "Pulsem Biznesu") Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII). Złożyło pozew o unieważnienie uchwał ostatniego walnego.

— Zarzuty SII są bezpodstawne. Podniesienie parametrów resplitu z 1: 25 na 1: 50 to efekt korespondencji z Giełdą Papierów Wartościowych, a cenę emisyjną nowych akcji ustali zarząd. Przecież takiej decyzji nie podejmują akcjonariusze na walnym — powiedział Mariusz Patrowicz w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes.

Dodał, że spółka nie jest wydmuszką — eksportuje m.in. kontenery a po ponownym przeprowadzeniu nieudanej emisji akcji wróci do pomysłu zakupów firm drogowych. Rynek czeka.

Mariusz Patrowicz powtórzył również, że jego firmy chętnie wezmą udział w planowanym podwyższeniu kapitału zakładowego Atlantisu. Spółka — jak twierdzi — prowadzi działalność. Bierze udział w konsorcjum, które stara się o duży kontrakt na dostawy turbin do elektrowni wiatrowych. Nie wiadomo, kiedy i ile może na tym zarobić.

Biznesmen potwierdził również chęć zwiększenia zaangażowania do 50 proc. w Izolacji Jarocin. Nie będzie przeciwstawiał się planowanemu podobno przez głównego akcjonariusza połączeniu spółki z firmą TES z Niwek Daleszyckich.

Możesz zainteresować się również: