i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Według Vanessy Davidson z Grupy CRU notowania miedzi są obarczone licznymi zagrożeniami, które stoją na drodze dla wzrostowych perspektyw tego metalu, kluczowego do odzwyczajenia świata od paliw kopalnych – donosi Bloomberg.
PublicDomainPictures/Pixabay
Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYBUJ PB
Zyskaj wiedzę, oszczędź czas
Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
Poznaj „PB”
79 zł5 zł/ miesiąc
przez pierwsze dwa miesiące później cena wynosi 79 zł miesięcznie
Cały artykuł mogą przeczytać tylko nasi subskrybenci.Tylko teraz dostęp w promocyjnej cenie.
przez pierwsze dwa miesiące później cena wynosi 79 zł miesięcznie
Od jakiegoś czasu nie masz pełnego dostępu do publikowanych treści na pb.pl. Nie może Cię ominąć żaden kolejny news.Wróć do świata biznesu i czytaj „PB” już dzisiaj.
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Według Vanessy Davidson z Grupy CRU notowania miedzi są obarczone licznymi zagrożeniami, które stoją na drodze dla wzrostowych perspektyw tego metalu, kluczowego do odzwyczajenia świata od paliw kopalnych – donosi Bloomberg.
Zagrożenia obejmują m.in. „możliwość niższego PKB lub mniejszej produkcji przemysłowej”, co może być pochodną procesów takich jak „wysoka inflacja lub skutki koronawirusa trwające dłużej niż oczekiwano” – przekazała Vanessa Davidson.
Inne krótkoterminowe zagrożenia obejmują wolniejsze niż przewidywano przyjmowanie zielonych technologii, większą dostępność złomu, a także zastępowanie i mniejsze wykorzystanie metalu przemysłowego – powiedziała Davidson, cytowana przez agencję Bloomberga.
Notowania miedzi spadały w poniedziałek nawet o 2,3 proc. na Londyńskiej Giełdzie Metali. Stanowiło to najmocniejszą zniżkę od miesiąca. Notowania tego metalu spadły w tym roku o 4,4 proc.
W ciągu ostatnich dwóch lat notowania miedzi znajdowały się w silnym trendzie wzrostowym, notując w każdym roku ponad 25 proc. wzrostu.