Partnerem sekcji jest TAURON

PFI Future zarobi na turystach

Fundusz private equity z Wrocławia zainwestuje 535 mln zł w ogromne oceanarium w Gdańsku. Ma też plany dla innych miast.

— Zajmujemy się sprzedawaniem dobrych emocji — mówi Marek Nowara, prezes Premiowego Funduszu Inwestycyjnego Future (PFI Future). Należący do grupy kapitałowej PF Global fundusz podpisał w poniedziałek w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Rozwoju umowę inwestycyjną ze spółką samorządową Arena Gdańsk. Wspólnie z miastem wybuduje „nową ikonę regionu pomorskiego” — kompleks atrakcji turystycznych Nautilus Gdańsk, które mają przyciągać do Trójmiasta 2,5 mln turystów rocznie, w pogodę i niepogodę, zarówno Polaków, jak i obcokrajowców (głównie z krajów skandynawskich).

Zobacz więcej

TURYSTYKA PRZEZ DUŻE "T": – Jesteśmy otwarci na współpracę z samorządami i prywatnym biznesem. Chcemy sprawić, żeby turystyka miała coraz większy udział w polskim PKB – mówi Marek Nowara, prezes PFI Future, który zbudował Afrykarium we Wrocławiu, a kolejne obiekty może postawić m.in. w Rudzie Śląskiej, Warszawie i Rzeszowie.

Jego główną atrakcją będzie oceanarium o powierzchni 18 tys. mkw. Znajdzie się tam też m.in. aquapark ze SPA („egzotyczna laguna”, wzorowana na niemieckim parku wodnym „Tropical Islands”), jaskinie 5D, interaktywne centrum edukacyjne, hotel z centrum konferencyjnym oraz galeria medyczna (która ma rozwinąć w mieście turystykę medyczną). Oceanarium będzie nawiązywać do ekosystemów Ameryki Południowej — lasów namorzynowych u ujścia Amazonki, biosystemu Pacyfiku oraz amazońskiej dżungli. Inwestycja, realizowana etapami, ma być ukończona w 2022 r.

— Koszty wybudowania obiektów szacujemy na ok. 450 mln zł. Do tego trzeba doliczyć inne koszty, związane z prowadzeniem inwestycji. Łączny szacunek to 535 mln zł — informuje Marek Nowara.

Zgodnie z umową, strona samorządowa wniesie do przedsięwzięcia grunty, a spółka kapitał oraz know-how. Marek Nawara, prezes, mówi, że reszta pochodzi z banków komercyjnych jako finansowanie dłużne. Kilka lat temu PFI Future zbudował Afrykarium we Wrocławiu. Jak dowiedział się „PB”, tamta atrakcja oraz kompleks Nautilus Gdańsk to tylko dwa z kilku docelowych obiektów przeznaczonych do spędzania wolnego czasu, które ma w planach spółka.

— Chodzi nam o obiekty turystyczne, które będą wyróżnikiem ponadregionalnym — duże strefy spędzania wolnego czasu. Nautilus w Gdańsku jest poświęcony Ameryce Południowej, dla Śląska planujemy obiekt tematycznie związany z prehistorią, dla Warszawy — z Karaibami. Jesteśmy też w trakcie przygotowywania scenariusza dla kolejnego miejsca — dużą uwagę zwracamy na ofertę dla Polski Wschodniej i Rzeszowa — mówi Marek Nowara.

Jego zdaniem, wszystkie te inwestycje są na różnych etapach zaawansowania. PFI Future prowadzi też negocjacje w sprawie budowy podobnych obiektów w Koszycach, Tbilisi i jednym z miast Gruzji. Pomysł na oceanarium Nautilus Gdańsk wygrał z ideą budowy outletu z luksusowymi markami w konkursie zorganizowanym przez władze miasta kilkanaście miesięcy temu. Samorząd szukał partnera prywatnego, który zaproponuje koncepcję zagospodarowania terenu obok Stadionu Energa Gdańsk. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / PFI Future zarobi na turystach