Piwo bezalkoholowe walczy o rynek

Paweł Mazur
19-05-1999, 00:00

Piwo bezalkoholowe walczy o rynek

UMIARKOWANY OPTYMIZM: W Kompanii Piwowarskiej wytwarza się kilka tysięcy litrów piwa bezalkoholowego miesięcznie. W skali kraju wątpię, aby przekroczono próg 5 proc. ogólnie sprzedanego piwa, mimo wzrastającej mody na tego typu napoje — uważa Paweł Sudoł, prezes kompanii. fot. ARC

Większość browarów nie chce ujawnić, jaki procent w ich produkcji stanowi piwo bezalkoholowe. Wiadomo jednak, że jego udział nie przekracza 5 proc., co oznacza, że w 1998 r. w tym segmencie sprzedano nie więcej niż 1 mln hl.

Telewizyjne reklamy piwa bezalkoholowego, obchodzące zakaz promowania alkoholu, spowodowały — paradoksalnie — wzrost popytu na bezprocentowy napój. Tak przynajmniej twierdzą przedstawiciele firm piwowarskich.

Umiarkowany optymizm

— Jesteśmy krajowym liderem w produkcji piwa bezalkoholowego. W 1998 r. stanowiło ono około 11 proc. naszej produkcji. Na przełomie maja i czerwca zamierzamy zintensyfikować reklamę piwa Karmi, które jest tzw. piwem rodzinnym, przeznaczonym dla kobiecego grona konsumentów — mówi Włodzimierz Czausow, rzecznik prasowy Okocimia.

Z tej wypowiedzi wynika, że w 1998 r. Okocim sprzedał około 170 tys. hl tego rodzaju piwa.

Po kilka procent

Andrzej Długosz, dyrektor w kontrolowanym przez Heinekena EB, podkreśla, że po piwo bezalkoholowe najczęściej sięgają kierowcy. Jednak nie jest on przesadnym optymistą. Jego zdaniem, łączna sprzedaż tego napoju w kraju sięgnie w najbliższym czasie tylko kilkuset tysięcy hektolitrów rocznie.

W sprzedaży większości browarów piwo bezalkoholowe nadal nie przekracza 2-3 proc. Lech Browary Wielkopolski wytwarzają go po kilka tys. hl miesięcznie.

Zero w skali Beauforta

Zdaniem Władysława Szaniawskiego, wiceprezesa Browaru Bosman ze Szczecina, w Polsce nie ma tradycji picia piwa bezalkoholowego.

— Choć znajduje się ono w naszym asortymencie, to stanowi ułamek procentu sprzedawanego piwa. Nie sądzę, aby w skali krajowej było to więcej niż 1 do 2 proc. — twierdzi prezes Szaniawski.

Piwo bezalkoholowe stanowi też kilka proc. piwa produkowanego przez Browary Warszawskie.

— W 1998 roku sprzedaż wzrosła o 50 proc. w porównaniu z 1997 r., gdy zaczęliśmy produkcję — wyjaśnia Halina Biernacik, kierownik działu zbytu Browarów Warszawskich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Piwo bezalkoholowe walczy o rynek