Dd 200 do 300 mln zł — nawet tyle według Stowarzyszenia Inwestorów Giełdowych mógł stracić skarb państwa na prywatyzacji PKP Cargo. SIG zbiera w tej sprawie stosowne dokumenty i zastanawia się nad zgłoszeniem do prokuratury.
Ostateczna cena sprzedaży akcji PKP Cargo dla inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych w ofercie publicznej została ustalona na 68 zł za akcję.
Oferta debiutującej na GPW spółki jest największą od początku tego roku w Polsce. Mogła być jednak jeszcze większa i korzystniejsza dla skarbu państwa. Maksymalna planowana cena za akcję PKP Cargo wynosiła 74 zł. Tyle skłonne były zapłacić m.in. TFI.
Jednak krajowe fundusze otrzymały niewielki ułamek z pakietu akcji, na które się zapisały. Mennica Zbigniewa Jakubasa, która oferowała cenę 70 zł za akcję, w ogóle została w procesie przydziału pominięta. Taki sposób reglamentacji akcji budzi wątpliwości Stowarzyszenia Inwestorów Giełdowych. Oferujący odchudził książkę popytu poprzez redukcję, bez podwyższania ceny emisyjnej. W ten sposób duże pakiety akcji trafiły do największych graczy, a dla reszty pozostało niewiele. Zdaniem SIG, zarząd faworyzował w ten sposób zagraniczne instytucje kosztem rodzimych inwestorów.
Damian Patrowicz
Stowarzyszenie Inwestorów Giełdowych