Płaca minimalna bije w najuboższych

DI
27-07-2008, 10:59

Istnienie odgórnie określonej płacy minimalnej to w istocie zakaz zatrudniania osób najuboższych, najgorzej wykształconych, najmniej zdolnych, pochodzących z najsłabiej rozwiniętych regionów.

Negatywne skutki płacy minimalnej są zwielokrotnione przez ogromne obciążenia fiskalne nakładane na pracę. Wypłacenie pracownikowi 1276 zł brutto oznacza dla pracodawcy wydanie dodatkowo 1000 zł na różne podatki, składki i fundusze - wylicza tygodnik "Wprost".

Potencjalny adresat dobrodziejstwa wyższej płacy minimalnej to niewykształcony bezrobotny, z popegeerowskiej wsi, który niewiele umie, ale chce się wyrwać z bezrobocia. Odgórne ustalanie dolnego limitu płacy nie zawsze jednak pomaga. W wielu przypadkach wręcz szkodzi.

Więcej o bezsensie urzędowego podnoszenia płacy minimalnej w poniedziałkowym wydaniu „Wprost".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Płaca minimalna bije w najuboższych