Czytasz dzięki

Podatkowy bat już gotowy

opublikowano: 01-12-2014, 00:00

Komitet Rady Ministrów przyjął projekt tzw. klauzuli obejścia prawa podatkowego. Ratuj się, kto może.

Stało się. Mimo wielu zarzutów, m.in. niezgodności z konstytucją i zagrożenia działania prawa wstecz, Ministerstwo Finansów (MF) jest bardzo blisko przeforsowania projektu klauzuli do walki z unikaniem opodatkowania. Projekt został zaakceptowany przez Komitet Stały Rady Ministrów. — Komitet przyjął projekt nowelizacji ordynacji podatkowej, w ramach którego są przepisy o klauzuli do walki z unikaniem opodatkowania — mówi Wiesława Dróżdż, rzeczniczka MF. To oznacza, że wkrótce projektem zajmie się cały rząd.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Nikłe są szanse, że Rada Ministrów powie „weto” i zablokuje groźną inicjatywę resortu finansów. Rząd praktycznie zawsze aprobuje projekty wcześniej zaakceptowane przez Komitet. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że od wielu lat żadna propozycja prawna nie spotkała się z tak miażdżącą dezaprobatą jak klauzula obejścia prawa podatkowego. Krytykowały ją nie tylko organizacje przedsiębiorców, ale także resorty gospodarki, sprawiedliwości, skarbu państwa, a także Rządowe Centrum Legislacji (RCL) oraz Rada Legislacyjna (RL) przy premierze.

Głównym zarzutem jest niezrealizowanie przez MF wytycznych i wskazówek Trybunału Konstytucyjnego, który w 2004 r. zablokował pierwszą próbę wprowadzenia w Polsce klauzuli obejścia prawa.

RCL oraz RL stwierdziły, że projekt w znikomym stopniu uwzględnia wytyczne trybunału. Resort finansów uważa wręcz przeciwnie. Klauzula ma wejść w życie 1 stycznia 2016 r. i dotyczyć zobowiązań podatkowych powstałych po tej dacie. Eksperci podatkowi alarmują, że będzie działać wstecz, wobec zdarzeń gospodarczych dokonanych przed 2016 r., których skutki podatkowe będą się pojawiać po jej wejściu w życie (np. odpisy amortyzacyjne).

MF przyznało, że organy skarbowe będą badać wcześniejsze transakcje i czynności prawne. Klauzula obejścia prawa to nałożenie przez fiskusa nakazu zapłaty podatku w sytuacji jego legalnego obniżenia lub uniknięcia. Stanie się tak, gdy skarbówka uzna, że firma zastosowała sztuczną konstrukcję prawną, w efekcie której uzyskała znaczną korzyść podatkową (powyżej 50 tys. zł rocznie).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane