Pointpack przejmie dostawcę automatów dla Poczty Polskiej

opublikowano: 20-05-2022, 09:35
aktualizacja: 20-05-2022, 17:23
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Giełdowa spółka technologiczna z branży logistycznej wyłoży miliony na udziały w P2A Box. Inwestycja ma się jej szybko zwrócić i zapewnić skokowy wzrost skali biznesu.

Notowany na NewConnect Pointpack, integrujący – za pomocą technologii – kurierów z punktami odbioru i nadania paczek, robił podchody pod rynek automatów paczkowych. Dzięki zawartej 19 maja umowie wszedł na niego z przytupem. Będzie uczestniczył w dostarczeniu 2 tys. maszyn dla Poczty Polskiej.

Automaty paczkowe dla Poczty Polskiej

Firma przejmie 51-procentowy pakiet udziałów w spółce P2A Box – z opcją dokupu reszty najwcześniej po trzech latach. Jej prezesem i udziałowcem jest Piotr Lewaciuk – menedżer w przeszłości związany z kurierską Siódemką, a potem, w latach 2009-17, z InPostem m.in. jako dyrektor zarządzający.

Zarejestrowany w 2016 r. P2A Box w sprawozdaniu za 2020 r. odnotował śladowe przychody i dopiero w latach 2021-22 liczył na rozstawienie 2 tys. automatów paczkowych. To efekt zwycięstwa w przetargu Poczty Polskiej, której „Pocztex Automaty” staną m.in. przy sklepach Biedronki. Dofinansowanie Pointpacku, które ma wynieść maksymalnie 30 mln zł (w tym 10 mln zł w formie obligacji), posłuży m.in. realizacji tego kontraktu. Szacuje on wartość zamówienia na ok. 240 mln zł, w przypadku pełnej realizacji.

– P2A Box outsourcuje prace w zakresie software’u i hardware’u. Głównymi wartościami spółki są wygrany przetarg oraz partnerstwo z globalnie działającą firmą Alfred24 Tech –chcemy skorzystać z jej doświadczeń i sieci klientów oraz partnerów z Azji. W efekcie zarówno od strony technologicznej, jak i hardware’owej będziemy mogli zaoferować naszym klientom jeszcze lepsze warunki, co może nam pomóc w ekspansji w Polsce i za granicą – komentuje Marek Piosik, prezes Pointpacka.

Poznaj program “XIX Forum Polskich Menedżerów Logistyki - POLSKA LOGISTYKA”, 3-4 października 2022, Warszawa >>

Podkreśla, że rozmowy trwały już od jakiegoś czasu, aż nastąpił dobry moment, by mocniej się związać. Dostrzegł w spółce wskazane wartości, a ona poszukiwała merytorycznego i finansowego wsparcia. Synergie są w jego ocenie jasno widoczne już teraz oraz w dłuższej perspektywie.

Okiem eksperta
Obie strony mogą zyskać
RAFAŁ AGNIESZCZAK
prezes Furgonetki
Obie strony mogą zyskać

Pointpack nie od dziś ma związek także z automatami paczkowymi. To przejęcie daje mu dostęp do dużego kontraktu, a sam zapewnia m.in. pomoc finansową w jego realizacji oraz wsparcie wynikające z dotychczasowymi integracjami z dużym graczem jakim jest Poczta Polska, a także biznesową wiarygodność wynikającą ze statusu giełdowej spółki. W efekcie dzięki połączeniu sił obie strony zyskują możliwość sprawniejszego i szybszego zrealizowania kontraktu, w którym terminy są pewnie napięte.

Zgodnie z japońskim przysłowiem, najlepszy moment na zasadzenia drzewa był 100 lat temu, ale kolejny jest dziś. W branży e-commerce też trzeba od czegoś zacząć. Nie mamy co liczyć na powszechne dostarczanie przesyłek dronami za pięć lat, a automaty paczkowe są bardziej efektywne od dostaw pod drzwi. Lepiej oczywiście, gdyby Poczta Polska planowała już 5 czy 10 tys. maszyn, ale 2 tys. to też zauważalna skala.

Skokowy wzrost skali

To pierwsza akwizycja Pointpacka, ale nie wyklucza kolejnych – prowadzi w tej sprawie rozmowy. Priorytetem jest dla niego jednak rozwijanie własnych zasobów, a gotowości do przejęć jasno dotychczas nie deklarował.

– Trzymam się zasady, by najpierw działać, a dopiero później mówić. Ciągle powtarzaliśmy, że nie wypłacamy dywidendy, ponieważ wierzymy, że nasza branża wciąż wymaga inwestycji i mogą pojawić się okazję takie jak ta. Dzięki oszczędnościom mogliśmy z niej skorzystać. Warto podkreślić, że finansowanie jest krótkoterminowe, to znaczy szybko, w ciągu kilku miesięcy, do nas wróci w wyniku realizacji kontraktu dla Poczty Polskiej – mówi Marek Piosik.

Podkreśla, że cała kwota z możliwych 240 mln zł przypada na P2A Box, a więc 51 proc. z niej na Pointpack. Dodatkowo zapewnia on, że dzięki swoim kompetencjom jest w stanie obniżyć koszty organizacyjne i w efekcie poprawić rentowność kontraktu.

Pointpack miał w 2021 r. 49,4 mln zł przychodów (+28,2 proc. r/r) przy 15,4-procentowej marży EBITDA. Zysk operacyjny wzrósł do 7,1 mln zł (+13,5 proc.), a netto do 6 mln zł (+19,7 proc.). Przed nim więc skokowy wzrost skali działalności.

– Przytoczona kwota 240 mln zł rozłoży się na kilka lat, niemniej zdecydowana większość przypadnie na ten rok w związku z dostawą 2 tys. automatów paczkowych. W następnych latach czekają nas prace utrzymaniowe o znaczącej wartości – kilkunastu milionów złotych rocznie. Trudno zakładać już rozszerzenie współpracy z Pocztą Polską, niemniej na rynku jest miejsce na znacznie większe wolumeny, wiec wierzymy, że realizacja tego kontraktu może owocować w przyszłości – uważa szef Pointpacka.

Duży parkiet tuż tuż:
Duży parkiet tuż tuż:
Pointpack, którym kieruje Marek Piosik, wrócił do przygotowań związanych z przeniesieniem się na główny rynek GPW. Jeżeli od strony formalnej będzie to możliwe, chce to zrobić w tym roku.

Nadzieje na dobry rok

Spółka planowała wydać w 2022 r. 6 mln zł na projekty z obszaru automatów paczkowych i 3 mln zł na systemy IT. Zapewnia, że nadal uznaje za priorytet rozwój technologii oraz sieci punktów odbiorów i nadawania paczek, niemniej budżet może się zmienić.

Marcin Nowak, analityk Ipopemy, obniżył w maju ze 115 do 60 zł cenę docelową akcji Pointpacku (utrzymując rekomendację „kupuj”) oraz oczekiwany wzrost jego przychodów. Według niego spółka może zostać dotknięta spowolnieniem w branży e-commerce spowodowanym wojną w Ukrainie oraz pogarszającą się sytuacją makroekonomiczną. Dostrzega też ryzyko wynikające z nawiązania przez InPost współpracy z Żabką.

– Patrząc na wyniki z początku roku [w I kw. 2022 r. 12,2 mln zł przychodów, 1,55 mln zł EBITDA – red.], jesteśmy nastawieni pozytywnie. Solidnie rośniemy m.in. dzięki zeszłorocznym partnerstwom i rozszerzeniu sieci o ponad 9 tys. punktów – ten rok chcemy zakończyć z przynajmniej 20 tys. punktów. Branża e-commerce rośnie wolniej, a nie kurczy się, niemniej i tak nie odczuwamy tego. W swojej działce wciąż mamy jeszcze wiele do zrobienia – mówi Marek Piosik.

Okiem analityka
Zaskakujący ruch
Marcin Nowak
analityk Ipopemy

Nie zakładałem żadnego przejęcia, więc akwizycja tej skali zaskakuje tym bardziej. Niemniej spółka sygnalizowała rozwój w tym obszarze m.in. rozpoczętym w ubiegłym roku pilotażem i planowanym zainwestowaniem 6 mln zł w 2022 r. w rozwój w projekty związane z automatami. Na pewno Pointpack wykonał krok w innym kierunku niż do tej pory, co może nieść za sobą większe ryzyko. Na ten moment jeszcze mało wiadomo o oczekiwaniach spółki co do przejęcia, dlatego nie chcę przesądzać o jego końcowym rezultacie i realizacji związanego z nim kontraktu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane