Pole golfowe i hotel bez podatku

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2006-09-07 00:00

Dziś w strefach ekonomicznych stoją fabryki. Niedługo pojawią się hotele i pola golfowe. Przynajmniej w okolicach Suwałk.

Dotychczas do specjalnych stref ekonomicznych (SSE) wchodziły firmy, które budowały fabryki, a od ponad roku także te, które otwierały centra usług. Wkrótce dojdzie zupełnie nowy sektor.

— Przemysł turystyczny to także branża usługowa, osiągająca duże przychody i tworząca dużo miejsc pracy. Nie ma przeciwwskazań, by objąć specjalną strefą ekonomiczną projekt budowy np. zespołu hotelowo-rekreacyjnego, może z polem golfowym — mówi Grzegorz Mackiewicz, od tygodnia nowy prezes Suwalskiej SSE.

— Resort gospodarki mógłby wesprzeć takie projekty. Rozmawiałam o tym z prezesem suwalskiej strefy — twierdzi Teresa Korycińska z Departamentu Instrumentów Wsparcia w Ministerstwie Gospodarki.

Duży impuls

Dlatego Suwalska SSE będzie szukać inwestorów.

— Zamierzamy promować ten rodzaj działalności. Nadal będziemy szukali inwestorów zainteresowanych działalnością przemysłową, jednak chcemy też wykorzystać walory naturalne naszych terenów — dodaje Grzegorz Mackiewicz.

Wbrew powszechnemu przekonaniu obszar specjalnych stref ekonomicznych nie jest zamknięty: strefy powstają tam, gdzie są inwestorzy, np. inwestycja Procter & Gamble na warszawskim Targówku zostanie objęta Łódzką SSE, a projekt firmy z grupy LG w Kobierzycach trafił do Tarnobrzeskiej SSE. Aby firma została objęta statusem specjalnej strefy ekonomicznej, musi zainwestować co najmniej 100 tys. EUR. Przedsiębiorcy działający w strefie otrzymują zwolnienia podatkowe do 50 proc. wartości inwestycji i do 65 proc. dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Szansa na wzrost

— To idealny układ. Każda ulga jest ważna dla branży turystycznej. Nie skorzystaliśmy zbytnio z funduszy unijnych. Takie wsparcie może zintensyfikować inwestycje. Oby zapowiedzi zostały spełnione. Żałuję, że nie stało się to wcześniej, bo miesiąc temu zakończyłem dużą inwestycję — komentuje Andrzej Dowgiałło, członek prezydium rady naczelnej Polskiej Izby Turystyki.

Suwalska SSE znalazła się na przedostatnim miejscu w rankingu firmy doradczej KPMG, oceniającym wszystkie 14 stref pod względem m.in.: liczby zezwoleń, napływu inwestycji i liczby działających fabryk. W rankingu przodowały natomiast strefy ze Śląska. Gdyby do suwalskiej zaczęli wchodzić operatorzy hoteli, zdecydowanie podciągnęłaby się ona w rankingu.