POLIMEX: NASZ CEL TO HYDROBUDOWA

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 2000-01-28 00:00

POLIMEX: NASZ CEL TO HYDROBUDOWA

Dzisiaj zarząd warszawskiej spółki ujawni swoją strategię na najbliższe lata

DWÓCH DO HYDROBUDOWY: Polimex Cekop, którym kieruje Maciej Męclewski, ma w drugiej połowie roku zadebiutować na GPW. Wcześniej jednak spółka może wejść w konflikt z Budimexem, który podobnie jak Polimex zainteresowany jest wejściem do gdańskiej Hydrobudowy. fot. Borys Skrzyński

Polimex Cekop zamierza stworzyć trzeci pod względem wielkości holding budowlany w Polsce. W drugiej połowie roku spółka ma zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Wcześniej jednak zamierza przejąć gdańską Hydrobudowę, o którą zabiega warszawski Budimex.

Dzisiaj Maciej Męclewski, prezes Polimexu Cekop, ogłosi strategię spółki na najbliższe lata. Jej podstawą będzie parcie na budowę silnej grupy kapitałowej — przede wszystkim stworzenie trzeciego pod względem wielkości holdingu budowlanego w Polsce.

Proces ten już się rozpoczął. W 1999 roku spółka wezwała m.in. do sprzedaży akcji Naftobudowy i Mostostalu Siedlce, nie godząc się na połączenie tego ostatniego z Mostostalem Warszawa.

— Nie blokowaliśmy fuzji. Postawiliśmy jedynie, jako akcjonariusz Mostostalu Siedlce, warunki dotyczące m.in. parytetu wymiany akcji i naszego udziału kapitałowego w Mostostalu Warszawa, który — jak wynikało z rozmów — był zainteresowany udziałem w naszej grupie. Rozmawialiśmy z Elektrimem, największym akcjonariuszem warszawskiej firmy. Do rozstrzygnięć jednak nie doszło — mówi Maciej Męclewski.

Na celowniku

Teraz celem Polimexu jest — kontrolowana przez XI NFI — Hydrobudowa Gdańsk. Przejęcie spółki nie będzie jednak łatwe. Wejściem do Hydrobudowy interesuje się kilka firm. O zamiarze przejęcia gdańskiego przedsiębiorstwa poinformował już warszawski Budimex.

— Mamy duże szanse na inwestycję kapitałową w Hydrobudowie Gdańsk. Założyliśmy z nią spółkę Porty, która realizuje w Libii kontrakty warte łącznie 455 mln zł — to największe zlecenie w historii gdańskiej firmy. Dlatego też logiczne jest, by to właśnie Polimex Cekop został inwestorem strategicznym Hydrobudowy —twierdzi Maciej Męclewski.

Polimex Cekop miał być też jednym z adresatów niedoszłej emisji Mostostalu Zabrze. Współpraca obu spółek trwa od ponad 20 lat.

Teraz giełda

Polimex Cekop deklarował, że zadebiutuje na GPW pod koniec 1999 roku. W KPWiG od ponad pół roku leży prospekt emisyjny spółki. Teraz przedstawiciele Polimexu planują wprowadzenie go na giełdę w II połowie 2000 r.

— Decyzja o publicznej emisji została już podjęta. Kapitał akcyjny spółki zostanie powiększony o 50 proc., do ponad 20 mln zł. Skarb Państwa, który dziś posiada 25 proc. walorów spółki, chce jednak zatrzymać taki pakiet, który byłby atrakcyjny przy ewentualnej jego sprzedaży. Dla spółki jest to mało wygodne, gdyż jednorazowa sprzedaż takiej ilości akcji może być początkiem wrogiego przejęcia. Planowaliśmy emisję GDR-ów, jednak jej koszt byłby zbyt wysoki. Zamierzaliśmy wejść na GPW w końcu 1999 roku, ale — z uwagi debiut PKN — nie był to dobry moment — mówi Maciej Męclewski.

Będzie lepiej

Wyniki Polimexu nie dają powodu do zadowolenia. Spółka nie przedstawiła jeszcze danych za 1999 rok, ale w 1998 marża brutto na sprzedaży była niewielka i wyniosła zaledwie 2,5 proc. Wynik netto jest wynikiem przede wszystkim operacji finansowych Polimexu.

— W 1998 roku rozpoczęliśmy budowę grupy. W dużym biznesie inwestycyjnym trzeba być nie tylko wykonawcą, ale również organizatorem finansowania. Małe firmy nie są w stanie tego zaproponować, a my tak. Nasza wiarygodność bankowa jest zdecydowanie większa niż firm, które dopiero teraz wzięły się za budownictwo. Już w tym roku wszystkich pozytywnie zaskoczymy. Wartość podpisanych na rok 2000 kontraktów przez sam tylko Polimex wynosi blisko 70 mln USD. Natomiast skonsolidowane przychody całej grupy powinny w tym roku przekroczyć 1,5 mld zł — twierdzi prezes spółki.

— Zdecydowaliśmy się zawężyć działalność do trzech sektorów: chemicznego i petrochemicznego, budownictwa i ochrony środowiska oraz energetyki — uzupełnia Maciej Męclewski.

Energetyka w wydaniu Polimexu to: Fabryka Kotłów Sefako, biuro projektowe Energo-Rozwój.

— Powiększamy też swój udział w Zakładach Remontowych Energetyki ZREW w Warszawie. Nie wykluczamy, że kupimy jeszcze akcje lub udziały dużej spółki. W sektorze petrochemiczno-chemicznym posiadamy akcje Naftobudowy. Naszym zamiarem jest doprowadzenie do połączenia Naftobudowy z Naftobudową Holding, co zajmie lisko pół roku. W tej grupie jest Biprokwas i Spomasz Wronki. Niewykluczone, że zainwestujemy też w Wytwórnię Aparatury Chemicznej — planuje szef Polimexu Cekop.