Spółka podała dwie daty ustalenia prawa do odsetek od obligacji. Prezes szuka rozwiązania.
Jak poinformował nas jeden z obligatariuszy Anti, spółka, nie informując rynku, przesunęła termin ustalenia prawa do odsetek. W nocie informacyjnej za datę ustalenia przyjęto 31 maja, natomiast w umowie z Krajowym Depozytem Papierów Wartościowych — 1 czerwca. Nasz czytelnik sprzedając obligacje 30 maja (miały one zniknąć z rachunku dwa dni później) stracił należne odsetki. Zostały wypłacone nabywcy.
— Potwierdzam, że w dokumentach pojawiły się dwie różne daty. Zwróciliśmy się do naszego biura maklerskiego DNB Nord o wyjaśnienie tej sytuacji i analizujemy możliwości rozwiązania problemu — mówi Arkadiusz Rzepa, prezes Anti.
Anti wyemitowało obligacje serii A warte 2,83 mln zł i ulokowało je na rynku Catalyst. W planowanym dniu wykupu — 9 czerwca — spółka poinformowała o przesunięciu terminu na 31 sierpnia, tłumacząc, że chwilowo nie ma z czego zapłacić, bo kapitał jest zaangażowany w realizowane projekty budowlane. Ich zakończenie jest planowane na sierpień. Za opóźnienie w wykupie Anti zapłaci posiadaczom obligacji karne odsetki w wysokości 13 proc. w skali roku.