Ponar czeka na ofertę Pabianic
Fabryka Obrabiarek Ponar-Remo z Kępna (woj. kaliskie) poszukuje inwestora strategicznego. Przedsiębiorstwo ma za sobą nieudaną próbę utworzenia spółki pracowniczej.
Dotychczas firmą interesowało się dwóch inwestorów: Fabryka Szlifierek FUM-Pabianice oraz Centrum Badawczo-Konstrukcyjne Obrabiarek z Pruszkowa. Wojewoda kaliski, organ założycielski przedsiębiorstwa, przyjął wstępną ofertę kandydata z Pabianic.
Na złożenie ostatecznej oferty FUM ma czas do 16 listopada.
— Jeśli zrezygnuje z udziału w prywatyzacji Ponaru, będziemy dążyć do komercjalizacji fabryki — zapowiada dyrektor Stanisław Wegner z Urzędu Wojewódzkiego w Kaliszu.
Firma uzyskuje stosunkowo dobre wyniki ekonomiczne. Po trzech kwartałach przychody ze sprzedaży wyniosły 5,1 mln zł.
Fabryka przynosi zysk, jednak jego źródłem nie jest podstawowa działalność zakładów.
Pięć lat temu długi Ponaru wynosiły 4,8 mln zł i ponad dwukrotnie przekraczały ówczesne roczne przychody ze sprzedaży. Teraz zadłużenie jest nie większe od wartości dwumiesięcznej sprzedaży. PAP, AM