Pozapłacowo, a nie gotówką

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2009-10-09 00:00

Firmy oszczędzają, m.in. obniżając wynagrodzenia. W zamian rozszerzają pakiety świadczeń dodatkowych.

Bezpłatna opieka medyczna to dodatek, który staje się coraz popularniejszy w firmach

Firmy oszczędzają, m.in. obniżając wynagrodzenia. W zamian rozszerzają pakiety świadczeń dodatkowych.

Z badań firmy doradczej Sedlak Sedlak wynika, że coraz więcej pracowników ma prawo do różnych dodatków pozapłacowych.

— Bardzo zyskały na popularności dodatkowe ubezpieczenia na życie i opieka medyczna. W sumie w pierwszym półroczu 2009 otrzymywało je o 9 proc. więcej pracowników niż w roku 2008 — mówi Renata Kucharska-Kawalec z portalu Wynagrodzenia.pl Sedlak Sedlak.

Co najmniej 20 proc. zatrudnionych dostaje dofinansowanie do nauki. Często mogą sami wybierać szkolenia.

— Mimo ograniczonych budżetów pracodawcy nadal starają się inwestować w potencjał pracowników i rozwijać ich kompetencje, w nadziei, że wpłynie to pozy-tywnie na wzrost wyników i poprawę kondycji finansowej całego przedsiębiorstwa — twierdzi Renata Kucharska-Kawalec.

Czego więcej, czego mniej

Wśród świadczeń pozapłacowych wzrósł również w pierwszym półroczu udział służbowych telefonów komórkowych (48 proc.), laptopów lub komputerów do osobistego użytku (29 proc.) i służbowych samochodów (19 proc.). Najczęściej otrzymują je handlowcy.

— Firmy intensyfikują sprzedaż i starają się wyposażyć pracowników w odpowiednie narzędzia. Poza tym rośnie liczba etatów dla sprzedawców na rynku pracy. Zyskują też popularność świadczenia związane z zajęciami sportowo-rekreacyjnymi. Korzysta z nich już co najmniej 20 proc. pracowników. To o 6 proc. więcej niż w 2008 roku i o 8 proc. więcej niż w roku 2007 — informuje Renata Kucharska-Kawalec.

Bezpłatną opiekę medyczną najczęściej dostają jako dodatek do pensji osoby zatrudnione w bankowości (69 proc.), ubezpieczeniach (50 proc.), branży IT (52 proc.) i w telekomunikacji (50 proc.).

— To dodatek, który najszybciej zdobywa popularność w niemal wszystkich badanych przez nas branżach. Co ważne, jest oferowany pracownikom na wszystkich szczeblach zarządzania. Coraz popularniejsze są też dodatkowe ubezpieczenia. Z powodu szczególnie trudnych warunków pracy dostają je często osoby zatrudnione w energetyce i ciepłownictwie, przemyśle ciężkim, logistyce, transporcie, spedycji i komunikacji oraz w budownictwie — zauważa Renata Kucharska-Kawalec.

Edukacja i sport

Zajęcia sportowo-rekreacyjne część firm oferuje pracownikom bezpłatnie, a część włącza do pakietów świadczeń partycypacyjnych, zwanych voluntary benefits. Chodzi o wszystkie produkty i usługi, których zakup umożliwia pracodawca: zniżki na produkty w sklepach, promocyjne ubezpieczenia, możliwość zakupu towarów i usług firmowych po atrakcyjnych cenach itp.

— Główną cechą takich świadczeń jest założenie, że to pracownik w całości lub dużej części za nie płaci. Na ogół potrąca mu się ich koszt z wypłaty. Wydaje się to dobrym rozwiązaniem w czasach kryzysu, kiedy firmy, szukając oszczędności i minimalizując koszty, chcą poszerzać zakres oferowanych benefitów, a tym samym lepiej motywować pracowników — komentuje Renata Kucharska-Kawalec.

Możesz zainteresować się również: