Prace budowlane warto zabezpieczyć

opublikowano: 12-06-2019, 22:00

Standardowa polisa majątkowa nie pokryje szkód powstałych w wyniku prowadzenia robót budowlano- -montażowych.

W ubiegłym tygodniu wybuchł pożar na dachu Urzędu Miasta w Raciborzu. Ogień został zaprószony prawdopodobnie w trakcie montowania paneli fotowoltaicznych. Jakub Nabagło, prezes firmy ElektroSłoneczni.pl specjalizującej się w montażu takich instalacji, podkreśla, że ryzyko zaprószenia ognia podczas podobnych prac jest duże.

— Prąd, który krąży w instalacji PV, ma napięcie 1000 V, a panele są wciąż aktywne. W związku z tym trzeba bardzo dbać o odpowiednie zabezpieczenie wszystkich elementów, żeby nie dopuścić do spięcia. Przyczyną pożaru może być też jakość wykorzystywanych podzespołów, np. złączek. W przypadku kontraktów przetargowych, w których liczy się zazwyczaj cena, może dojść do sytuacji, że wykorzystywane są złączki niskiej jakości, zatem ryzyko spięcia znacząco rośnie. Kolejnym newralgicznym elementem montażu instalacji jest zabezpieczanie okablowania koszulkami termoizolacyjnymi. Są one opalane, żeby nabrały odpowiednich właściwości. Zatem trzeba uważać, żeby nie skierować gorącego powietrza w stronę łatwopalnych elementów, np. poszycia dachu — tłumaczy Jakub Nabagło.

Generalnie działania budowlano-remontowe są częstą przyczyną pożarów budynków. Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że w zeszłym roku w przypadku 1119 pożarów przypuszczalną przyczyną była nieprawidłowa eksploatacja konstrukcji budowlanych. Przy tym przy takich szkodach nie pomoże ubezpieczenie majątkowe, które nie obejmuje ryzyka związanego z prowadzeniem robót budowlano-montażowych.

— Wynika to stąd, że ryzyko wystąpienia szkód w tym przypadku jest znacznie wyższe od codziennej eksploatacji obiektu. Warto zabezpieczyć się odrębną specjalistyczną polisą, której warunki ustalane są odrębnie dla każdej inwestycji i dostosowywane do specyfiki prac — mówi Patryk Wełnicki, zastępca dyrektora biura ubezpieczeń klientów strategicznych w firmie brokerskiej EIB.

Ubezpieczenie ryzyka budowlano-montażowego obejmuje skutki zdarzeń, do jakich może dojść w trakcie prac. Ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie nie tylko po pożarze, ale także wtedy, gdy dojdzie np. do katastrofy budowlanej, upadku dźwigu czy awarii instalacji lub urządzeń podczas ruchu próbnego.

— Dobrze skonstruowana polisa pokryje szkody materialne i zapewni pieniądze na pokrycie roszczeń osób poszkodowanych w wyniku wypadków budowlanych — dodaje Patryk Wełnicki.

Dodatkowym ubezpieczeniem powinien zabezpieczyć się nie tylko inwestor, ale również wykonawca. Nawet jeżeli polisa inwestora będzie w stanie pokryć straty, to ubezpieczyciel może zwrócić się do wykonawcy o rekompensatę wypłaconych odszkodowań, jeśli okaże się, że do incydentu doszło z jego winy.

— Dlatego warto mieć ubezpieczenie OC z tytułu prowadzonej działalności. Biorąc pod uwagę, że większość wykonawców robót montażowo-remontowych to małe i średnie przedsiębiorstwa oraz, że znaczna część firm z branży budowlanej działa na granicy płynności finansowej, zakup polisy chroniącej ich przed tego typu roszczeniami powinien być standardem — uważa Patryk Wełnicki.

OC wykonawcy robót obejmuje odpowiedzialność za wszelkie szkody wyrządzone inwestorowi lub osobom trzecim w związku z prowadzonymi pracami. Ubezpieczyciel pokrywa również wydatki na pomoc prawną — wynagrodzenia prawników, biegłych, koszty sądowe i inne związane z ustaleniem wysokości szkody i zakresu odpowiedzialności ubezpieczonego. Ubezpieczenie to można rozszerzyć także o skutki działań podwykonawców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu