Prezes Hyperiona kusi inwestorów

Katarzyna Latek
opublikowano: 13-02-2009, 00:00

Prezes Hyperiona przewiduje dalszą konsolidację rynku telekomunikacyjnego. Ze swoją spółką w roli panny na wydaniu.

Operator internetowy może skupić prawie 20 proc. swoich akcji

Prezes Hyperiona przewiduje dalszą konsolidację rynku telekomunikacyjnego. Ze swoją spółką w roli panny na wydaniu.

Kolejny raz udziałowcy operatora internetowego podjęli decyzję o skupie własnych akcji. W ubiegłym roku prowadzono buy back za pośrednictwem spółki zależnej Atol. Teraz akcje będzie mógł skupować sam Hyperion, a dodatkowo jego spółki zależne. Firma może skupić do 19,92 proc. własnych walorów. Cały proces może potrwać do pięciu lat. Hyperion utworzy na ten cel kapitał zapasowy w wysokości 3,34 mln zł.

Akcje na sprzedaż

— Zmieniły się uwarunkowania prawne dotyczące buy backów. Nowe przepisy dają nam możliwość niewskazywania w uchwale celu skupu. W zależności od potrzeb można je potem np. umorzyć albo sprzedać większy pakiet — wyjaśnia Tomasz Gajdziński, prezes spółki.

Nie ukrywa, że uważa Hyperiona za bardzo interesujący podmiot dla dużych operatorów.

— Rynek się konsoliduje i będzie się konsolidował. Daje to spółkom znaczne korzyści finansowe. Prosty przykład — w naszym przypadku EBITDA to 30-35 proc. Duże podmioty mogą mieć ten wskaźnik na poziomie nawet 50 proc. — wyjaśnia Tomasz Gajdziński.

W przypadku dużych operatorów znacznie wzrasta również średni przychód na klienta — można im sprzedać kilka usług jednocześnie.

Prezes Hyperiona wskazuje na cechy, które czynią ze spółki łakomy kąsek.

— Mamy silne fundamenty finansowe i technologiczne. Nasza infrastruktura pozwala na transfer z prędkością 100 Mb/s, co pozwala m.in. na wdrażanie nowych usług, takich jak telewizja internetowa czy wideo na żądanie — zachwala Tomasz Gajdziński.

Hyperion w tej chwili działa w około 40 lokalizacjach i ma 75 tys. klientów.

— W zasięgu sieci znajduje się 300 tys. gospodarstw domowych i to jest ogromna wartość dla potencjalnego nabywcy — mówi prezes.

Tomasz Gajdziński twierdzi, że w tej chwili nie prowadzi jeszcze rozmów z potencjalnymi nabywcami. Spółka zdecydowała się jednak na skup akcji, bo są po prostu tanie.

— Nasza wycena giełdowa zdecydowanie nie oddaje faktycznej wartości spółki – przekonuje prezes.

Taki trend

Wiele wskazuje na to, że do konsolidacji prędzej czy później dojdzie. Sam Hyperion obecną pozycję zbudował właśnie dzięki przejęciom (przeprowadził w ciągu kilku lat około 40 transakcji przejęcia lub odkupienia infrastruktury od lokalnych firm).

— Tak teraz działają wszyscy. Wystarczy przypomnieć niedawne przejęcie Spraya przez Vectrę czy spojrzeć na komunikaty Netii, która regularnie informuje o akwizycjach. MNI czy Magna Polonia też budują holdingi telekomunikacyjne — mówi prezes Hyperiona.

Rzeczywiście, miniony rok i początek obecnego przyniosły kilka sporych transakcji, w tym przejęcie Tele2 przez Netię (a także m.in. spółek Easy Com i AirBites od operatora Swisscom). Niedawno Vectra ogłosiła wezwanie na akcje Spraya, co pozwoli większemu operatorowi wejść na rynek warszawski. Magna Polonia przejęła udziały w Mediatelu i firmie Info-TV-FM i nie wyklucza rozbudowy grupy. Sam Mediatel też ma wkrótce sfinalizować akwizycje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu