Batalia o wprowadzenie podatku liniowego wchodzi w decydująca fazę. Wczoraj prezydent zorganizował w tej sprawie „okrągły stół ”.
Wczoraj pod patronatem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego doszło do spotkania dwóch zwaśnionych dotąd stron na polskiej scenie gospodarczej — przedsiębiorców oraz przedstawicieli rządu. Radę Ministrów reprezentowali minister gospodarki oraz minister finansów, a pracodawców — członkowie Rady Przedsiębiorczości (RP).
„Okrągły stół podatkowy” został zorganizowany przez prezydenta zgodnie z deklaracją, którą złożył w ubiegłym tygodniu. Wówczas przedsiębiorcy do idei podatku proporcjonalnego przekonywali Jerzego Hausnera, koordynatora polskiej polityki gospodarczej. Obecnie dyskusja o konieczności rewolucji w systemie podatkowym wchodzi w decydująca fazę. Od wielu miesięcy wiadomo, że prezydent jest przekonany o konieczności zmian, jednak nie ma sprecyzowanego stanowiska o ich kierunku. Wczorajsza debata miała więc na celu poznanie argumentów obu stron konfliktu i wypracowanie własnego stanowiska przez tzw. pałac.
Spotkanie przyniosło oczekiwany skutek — nastąpiło poważne zbliżenie stanowisk przedsiębiorców i strony rządowej. Wszystkie trzy strony — prezydent, rząd i pracodawcy — zgodzili się, że w Polsce konieczne są głębokie reformy strukturalne, a kwestia systemu podatkowego może być rozpatrywana jedynie jako element całego pakietu zmian.
— Cieszy wspólne stanowisko wypracowane na spotkaniu, szczególnie otwartość ministra finansów na dyskusje o podatku liniowym. Ustaliliśmy także, że do rozmów muszą włączyć się również partnerzy społeczni, czyli związki zawodowe oraz NBP — mówi Witold Orłowski, szef doradców prezydenta.