Przecena ropy służy giełdom

Marek Druś
opublikowano: 2004-12-02 00:00

Na światowych rynkach akcji nastroje zdecydowanie się poprawiły. To głównie zasługa mocno taniejącej ropy. W środę na NYMEX kurs baryłki spadł aż o 7,4 proc. (największy procentowy spadek od trzech lat), do 45,49 USD. To najniższa cena od ponad dwóch miesięcy.

Dobre nastroje inwestorów podtrzymały także lepsze niż oczekiwano dane makro oraz optymistyczna ocena stanu gospodarki zawarta w „beżowej księdze” Fed. Rekordową zniżkę cen ropy wywołały najnowsze dane o stanie zapasów paliw w USA. To wyraźnie poprawiło nastroje na rynkach akcji. Inwestorzy coraz mniej obawiają się wyhamowania wzrostu gospodarczego z powodu wysokich kosztów energii. Wyższy niż oczekiwano wzrost dochodów osobistych i wydatków konsumpcyjnych w USA w październiku dodatkowo stymulował popyt. Nieoczekiwanie wzrósł także wskaźnik aktywności przemysłu wytwórczego (ISM). Pod koniec sesji opublikowano „beżową księgę” Fed, w której napisano, że amerykańska gospodarka nadal się rozwija, czemu towarzyszy poprawa sytuacji na rynku pracy.

Na wartości traciły akcje zaledwie trzech z trzydziestu blue chipów ze średniej Dow Jones. Wartość indeksu wzrosła o ponad 162 pkt, do najwyższego poziomu od sierpnia. Nasdaq nie był tak wysoko od stycznia. To zasługa m.in. Novellus Systems. Jego zapowiedź lepszych od prognoz wyników czwartego kwartału wywołała popyt na akcje spółek branży półprzewodnikowej. Europejskie giełdy kończyły sesje wyraźnymi wzrostami w związku z prawie 4-proc. spadkiem kursu ropy we wtorek. Mimo dalszej aprecjacji euro wobec dolara na rynkach przeważał optymizm, który po środowych wzrostach na amerykańskich giełdach powinien się utrzymać.

Możesz zainteresować się również: