Przed Davos: prezydent Nawrocki zaprasza biznes do współpracy

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2026-01-19 17:33

Prezydent Karol Nawrocki zainaugurował kontakty z polskim biznesem działającym globalnie i zapowiedział powołanie rady doradczej. Przedsiębiorcy wykorzystali okazję, by wskazać na potrzebę deregulacji.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- kiedy zacznie działać nowa rada ds. biznesu powołana przez prezydenta Karola Nawrockiego i jakie będą jej główne cele

- co prezydent Karol Nawrocki zadeklarował w swoim pierwszym przemówieniu do biznesu

- jakie korzyści z ekspansji zagranicznej podkreślali prezesi Blika, Seleny i Maspeksu

- dlaczego polscy przedsiębiorcy apelują o deregulację gospodarki i co ich niepokoi w kontekście malejącej roli Europy na świecie

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W poniedziałek, dzień przed wyjazdem na 56. Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, prezydent Karol Nawrocki zorganizował spotkanie z polskimi firmami działającymi na rynkach globalnych. Było to jego pierwsze spotkanie z biznesem od sierpniowego zaprzysiężenia.

— Prezydent chce współpracować z polskim biznesem, słuchać głosu polskich przedsiębiorców i prowadzić politykę w zakresie dyplomacji gospodarczej — zadeklarował Karol Nawrocki w przemówieniu.

Głos praktyków jest cenny

Prezydent zapowiedział powołanie rady ds. biznesu. Proces jej tworzenia jest na ukończeniu i odpowiada za niego Karol Rabenda, minister w kancelarii prezydenta.

— Rada zostanie powołana w lutym. W jej skład wejdą polscy przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces. Duzi i mali — powiedział Karol Rabenda.

Rada ma liczyć kilkadziesiąt osób, jej wstępny skład jest już znany, ale minister go nie ujawnia. Rada będzie ciałem konsultacyjnym dla prezydenta.

— Głos praktyków, osób ryzykujących własne pieniądze jest bardzo cenny. Ponadto przedsiębiorcy to grupa zaangażowana społecznie i silnie zainteresowana tym, by Polska się rozwijała — stwierdził Karol Rabenda.

Tematy, którymi zajmie się nowa rada, to deregulacja, ale też różne sprawy sektorowe.

Firmy globalne się opłacają

Sala w pałacu prezydenckim była wypełniona kilkudziesięcioma przedstawicielami biznesu, ale też dyplomatami z państw o najsilniejszych gospodarkach zaproszonymi po to, by podkreślić, że Polska jest już 20. na światowej liście w tej kategorii.

Głos na scenie zabrał m.in. Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności, operatora popularnego systemu Blik.

— Użytkownicy Blika często są zdziwieni, że za granicą nie ma analogicznych rozwiązań. To pokazuje, że nowe technologie w finansach to prawdziwie polska specjalność — powiedział Dariusz Mazurkiewicz.

Krzysztof Domarecki, założyciel i główny akcjonariusz grupy Selena, producenta chemii budowlanej, podkreślał korzyści płynące z rozwoju polskich firm globalnych.

— Ekspansja zagraniczna sprzyja budowaniu bogactwa w biznesowej centrali. Centrala to zawsze miejsce uprzywilejowane, dlatego jestem zwolennikiem tworzenia polskich firm globalnych — stwierdził Krzysztof Domarecki.

Krzysztof Pawiński, założyciel spożywczego Maspeksu i trzeci mówca na spotkaniu, podkreślał, że sukces każdej globalnej firmy zaczyna się na rynku rodzimym, a ten nie powinien być przeregulowany.

— Pan prezydent powinien stać na straży tego, by w regulacjach sytuacja się nie pogarszała. Jeśli nakładamy na przedsiębiorców jeden nowy obowiązek, to zlikwidujmy dwa istniejące — powiedział Krzysztof Pawiński.

Europejska gospodarka waży coraz mniej

Wśród przedsiębiorców można było dostrzec m.in. przedstawicieli firm przemysłowych ZPUE i Tele-Foniki Kable, okiennego Fakro, informatycznego Asseco czy kosmicznego Creotechu.

— Niepokoi mnie zmniejszająca się rola Europy w globalnej gospodarce. Do polityków musi w końcu dotrzeć, że podcinają gałąź, na której siedzą. Trzeba zacząć deregulować europejską gospodarkę — mówił w kuluarach Władysław Grochowski z Arche, firmy prowadzącej działalność hotelarską i deweloperską.

Z rozmów z przedsiębiorcami wynika, że na pierwsze spotkanie z prezydentem przyszli z ciekawości. Wspominali, że Andrzej Duda, poprzednik Karola Nawrockiego, regularnie zapraszał biznes na swoje oficjalne delegacje.

Możesz zainteresować się również: