Przetarg na loty z Zielonej Góry od nowa

MAG
29-12-2011, 11:53

Po kilku dniach od otrzymania ofert od czterech przewoźników komisja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego unieważniła przetarg na loty z Zielonej Góry do Warszawy.

- Rozpisujemy nowy przetarg – mówi Władysław Korcz, dyrektor departamentu gospodarki i infrastruktury w urzędzie marszałkowskim.

Województwo chce zapłacić wybranemu przewoźnikowi 35 mln zł przez cztery lata. Oferty złożyły SprintAir, Eurolot, OLT-Jetair i Sky-Taxi. Propozycje firm wahały się od 4 tys. zł do 13 tys. zł za jeden lot, wynika z informacji „PB”. Do wczoraj oferenci składali dodatkowe dokumenty.

Wsparcie województwa polega na wykupie sześciu miejsc w każdym rejsie. To pieniądze z budżetu promocyjnego województwa. Przewoźnik musi wykonać minimum 624 loty rocznie i nie mniej niż 12 rejsów w tygodniu. W ten sposób samorządowcy obchodzą przepis zakazujący finansowego wsparcia przewoźnika. Przypomnijmy, że właśnie województwo lubuskie przewodniczy inicjatywie zmiany prawa, dzięki której samorządy mogłyby legalnie płacić liniom lotniczym za wykonywanie przelotów z ich lotnisk. Bez tego w przypadku małych portów wykonywanie operacji jest nieopłacalne.

Rok temu w przetargach na przewoźnika lotniczego z Zielonej Góry ofert nie było wcale. Dlatego przez pół roku z lotniska w Babimoście nie latały samoloty rejsowe do Warszawy. Od czerwca zaczął tę trasę obsługiwać SprintAir, który od Urzędu Marszałkowskiego otrzymał 3,7 mln zł. Kontrakt kończy się w grudniu. W tym roku z portu w Babimoście wyleciało 6,5 tys. pasażerów. Są to przede wszystkim pasażerowie komercyjni nie tylko z lubuskiego, ale także z zachodniej Wielkopolski. MAG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Przetarg na loty z Zielonej Góry od nowa