Przyjaźń zarobiła 150 mln zł

Maria Trepińska
opublikowano: 12-03-2008, 00:00

Koksownia rusza w maju z kolejnymi inwestycjami. Sfinalizowała już połowę programu modernizacyjnego za 1,8 mld zł.

Koksownia rusza w maju z kolejnymi inwestycjami. Sfinalizowała już połowę programu modernizacyjnego za 1,8 mld zł.

Koksownia Przyjaźń (KP) z Dąbrowy Górniczej, drugi co do wielkości producent koksu w kraju, zarabia krocie. Na 2007 r. planowała 19 mln zł zysku netto (w porównaniu z 12 mln zł rok wcześniej). Teraz okazuje się, że wypracowała aż 150 mln zł czystego zarobku przy przychodach 1,9 mld zł.

— Na rynkach międzynarodowych utrzymuje się wysoki popyt i bardzo wysokie ceny koksu, a produkcja stali rośnie. Mamy dobre perspektywy — ocenia Edward Szlęk, prezes KP.

Spółka dużo inwestuje, głównie z kapitałów własnych. Do 2012 r. wyda m.in. na zwiększenie mocy produkcyjnych 1,8 mld zł. Zarząd ocenia, że program inwestycyjny został już zrealizowany w 50 proc. W maju rusza kolejne przedsięwzięcie w Dąbrowie Górniczej.

— Będzie to modernizacja baterii koksowniczej nr 1. Inwestycja potrwa 15 miesięcy, przewidywane nakłady wyniosą około 210 mln zł — mówi Edward Szlęk.

W kwietniu ubiegłego roku ruszyła nowa bateria koksownicza za blisko 420 mln zł. We wrześniu 2007 r. rozpoczęła pracę elektrociepłownia wykorzystująca do wytwarzania ciepła gaz powstający przy produkcji koksu. Kosztowała 91 mln zł. Trwa modernizacja zakładu substancji węglopochodnych za ponad 400 mln zł.

— Po zakończeniu inwestycji koksownia będzie nowoczesnym zakładem — mówi prezes.

W ubiegłym roku KP wyprodukowała 2,7 mln ton koksu, mimo kłopotów z dostawami węgla koksowego z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która posiada 88 proc. udziałów w KP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu