PŻB spłaca swoje zobowiązania
PŻB, po sprzedaży Bazy Promowej w Świnoujściu za blisko 200 mln zł, uregulowała wszystkie zaległości płacowe wobec załóg promów, a także większość wymagalnych zobowiązań wobec wierzycieli. Firma teraz szansę na przeprowadzenie restrukturyzacji. Spółka, która do niedawna przeżywała kłopoty finansowe, powoli poprawia swoją sytuację i nie myśli o łączeniu się z kimkolwiek.
— Ostatnio w najczęściej zadawanych pytaniach zupełnie niepotrzebnie przebija nutka skonfrontowania PŻB i Unity Line. PŻB, mimo utraty udziałów w rynku, posiada wierną klientelę, i po ustabilizowaniu swych działań zacznie osiągać przyrosty w przewozach — twierdzi Jan Warchoł, prezes kołobrzeskiego armatora.
Pomysł połączenia PŻB, Unity Line, Euroafriki, Pol-Levantu oraz BCL lansowali związkowcy tych firm. Resort transportu nie popiera jednak tej koncepcji. W basenie Morza Bałtyckiego funkcjonuje około 40 liczących się armatorów.