Takiego scenariusza nikt nie zakładał. „Puls Biznesu” dowiedział się, że na piątkowym posiedzeniu rady nadzorczej miedziowej spółki dojdzie do odwołania kierującego nią Krzysztofa Skóry.
— W porządku obrad jest punkt „zmiany w zarządzie”, ale wiadomo, że nie dotyczą one odwołań któregoś z zastępców prezesa, bowiem wnioskodawcą nie jest kierujący zarządem Krzysztof Skóra, ale jeden z członków rady — dowiaduje się „PB” ze źródeł zbliżonych do rady nadzorczej spółki.
W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że minister skarbu za kilka dni ogłosi konkursy na członków rad nadzorczych z udziałem spółek skarbu państwa, aby je odpolitycznić. Oznacza to, że nowa rada mogłaby zająć się skonstruowaniem zarządu najszybciej za półtora miesiąca. Jak pisaliśmy, miotła ministra w pierwszej kolejności wymiotłaby z zarządu Krzysztofa Skórę, który jest lokalnym działaczem Prawa i Sprawiedliwości. Okazuje się jednak, że nie zachowa on stanowiska nawet do końca roku.
Wszystko wskazuje na to, że odwołają go ludzie, którzy powierzyli mu zarządzanie Polską Miedzią. Dziś wiadomo, że niektórzy z przedstawicieli największego akcjonariusza (skarbu państwa), nie chcą widzieć w zarządzie Krzysztofa Skóry. Niewykluczone, że podporządkowanie się woli ministra Aleksandra Grada i zagłosowanie nad odwołaniem prezesa, może im zagwarantować pozostanie w radzie koncernu.
Można przypuszczać, że za odwołaniem Skóry mogą zagłosować trzej członkowie rady z ramienia załogi. Pewne są dwa głosy — od działaczy Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego, który stał w opozycji wobec zarządu kierowanego przez działacza PiS. Pytanie, jak ułożą się pozostałe głosy.
Z naszych informacji wynika, że po odwołaniu prezesa, ster w zarządzie zostanie tymczasowo powierzony któremuś z wiceprezesów koncernu. Największe szanse ma Marek Fusiński, wiceprezes ds. finansowych.
Krzysztof Skóra kieruje spółką od lutego 2006 roku. Stanowisko zdobył dzięki legitymacji partyjnej i jako zaufany człowiek Adama Lipińskigo. Przed objęciem pracy w giełdowym KGHM był na etacie skarbnika w podlegnickiej gminie Ruja.
Na piątkowym posiedzeniu rada ma zająć się ponadto zatwierdzeniem budżetu spółki na 2008 rok oraz planu ekonomicznego na lata 2008-2012, który zawiera szacunkowe wydatki na inwestycje firmy.
Kurs spółki w poniedziałek traci przed południem ponad 3 proc. To jednak raczej zasługa słabego rynku niż rozczarowania inwestorów planami MSP. Krzysztof Skóra w naszym konkursie na prezesa roku nie mieści się na czele stawki.



