Razem możemy więcej

opublikowano: 20-09-2018, 22:00

O sukcesie firmy decyduje synergia między działem personalnym a zarządem — podkreślali eksperci podczas HR Summit 2018

„Zbuduj je, a przybędą” — mówi głos, który Ray, główny bohater filmu „Pole marzeń”, nieustannie słyszy w swojej głowie. Decyduje się więc na budowę boiska do baseballu na swojej farmie kukurydzy położonej z dala od cywilizacji. A gdy jest już gotowe, oni rzeczywiście przybywają — dawni zawodnicy, a wśród nich Joe Bez Butów — prawdziwy mistrz, którego Ray miał być następcą (o czym marzył jego ojciec).

Relacje HR z liderami biznesu są coraz lepsze, ale do ideału ciągle daleko. O tym, jak usprawniać współpracę, podczas HR Summit dyskutowali paneliści — od lewej: Joanna Malinowska- Parzydło (reprezentantka Personal Brand Institute, HR Influencers), Andrzej Borczyk (Grupa Żywiec, HR Influencers), dr Iwona Jaroszewska- -Ignatowska (Raczkowski Paruch), Andrzej Żurawski (Instytut Badań Edukacyjnych), Małgorzata Prasał-Wroniewicz (ABB, HR Influencers) i Robert Wielgo (IAB Polska).
Zobacz więcej

MARZENIA I RZECZYWISTOŚĆ:

Relacje HR z liderami biznesu są coraz lepsze, ale do ideału ciągle daleko. O tym, jak usprawniać współpracę, podczas HR Summit dyskutowali paneliści — od lewej: Joanna Malinowska- Parzydło (reprezentantka Personal Brand Institute, HR Influencers), Andrzej Borczyk (Grupa Żywiec, HR Influencers), dr Iwona Jaroszewska- -Ignatowska (Raczkowski Paruch), Andrzej Żurawski (Instytut Badań Edukacyjnych), Małgorzata Prasał-Wroniewicz (ABB, HR Influencers) i Robert Wielgo (IAB Polska). Fot. Marek Wiśniewski

Uczestnicy piątej edycji Kongresu HR Summit, zorganizowanego przez redakcję „Pulsu Biznesu” w partnerstwie z Benefit Systems, kancelarią Wierzbowski Eversheds Sutherland oraz Microsoftem, powtarzają to samo: zbuduj je, a przybędą. Zbuduj siły HR, zbuduj przyjazną firmę, sensowną strategię biznesową, a przybędą — najbardziej pożądani pracownicy, specjaliści, menedżerowie, gwiazdy produkcji, marketingu i sprzedaży, najprawdziwsze talenty. To prawda, bezrobocie jeszcze nigdy nie było w Polsce tak małe jak obecnie, o najlepszych fachowców bije się wiele przedsiębiorstw. Przyjdą jednak oni właśnie do ciebie — jeśli tylko zapewnisz im dobre warunki, możliwości rozwoju, szacunek i poczucie zadowolenia ze swojej pracy.

Trudne słowo: empatia

Warszawskie wydarzenie zgromadziło m.in. dyrektorów personalnych, kadrowców, rekruterów, osoby odpowiedzialne w firmach za employer beanding, a także menedżerów zespołów, którym zależy na zmotywowaniu i efektywności pracowników.

— Motywem przewodnim tegorocznego kongresu jest synergia między biznesem a HR, bo każdy HR-owiec powinien rozumieć biznes, a każdy menedżer i przedsiębiorca w pewnym sensie pełni także funkcję specjalisty lub dyrektora HR — twierdzi Ewelina Stęplewska, organizatorka wydarzenia, menedżer produktu Bonnier Business (Polska), wydawcy „Pulsu Biznesu”.

Zgadza się z nią biznesowy praktyk i trener przywództwa Piotr Cieszewski, według którego szukanie synergii jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Stosunkowo niedawno korporacje miały strukturę silosową, co oznacza, że poszczególne departamenty i działy kiepsko komunikowały się między sobą. Dziś kładzie się nacisk na współpracę między pracownikami różnych zespołów.

— Nikogo już chyba nie trzeba przekonywać, że w biznesie bliskość jest lepsza od dystansu. O sukcesie decyduje wzajemne zaufanie, życzliwość, a nawet empatia szefa. Tylko na fundamencie wartości można zbudować motywację i zaangażowanie — nie ma wątpliwości Piotr Cieszewski.

Słowo „empatia” pojawiło się także — i to wiele razy — w prezentacji pisarki i dziennikarki Anny Dziewit-Meller. Jej rozważania dotyczyły tego, jak rozmawiać z ludźmi, by chcieli przed nami odsłonić swoje prawdziwe odczucia. Zastrzegała, że mówi o tym z perspektywy reporterskiej — ale wierzy, że metody, które jej pomagają w pracy, są na tyle uniwersalne, że skorzysta na nich również kadra zarządzająca i HR. Jej patenty na przekonanie do siebie interlokutora? Więcej słuchać, mniej mówić. Nie oceniać, tylko rozumieć. Spróbować wejść w buty drugiej osoby. Przyjąć do wiadomości, że nasza wizja świata nie jest uniwersalna i jedynie słuszna.

Synergia niejedno ma imię — może przejawiać się m.in. we współpracy z ekspertami od kodeksu pracy. Dlatego na HR Summit nie mogło zabraknąć radcy prawnego. Paweł Lasota z kancelarii Wierzbowski Eversheds Sutherland omówił zmiany w prawie pracy, zarówno ostatnio wprowadzone, jak i planowane. Tłumaczył, jak te nowości wpłyną na rynek pracownika i pracodawcy. Inny przedstawiciel tej firmy, Adam Nierzwicki, skupił się z kolei na ochronie danych pracowniczych.

Standard kompetencji

Joanna Malinowska-Parzydło, wiceprezes Personal Brand Institute, zaprezentowała śmiałą tezę, że „szewc bez butów chodzi, a HR-owiec bez kompetencji”. Zastanawiała się nad podziałem odpowiedzialności i uprawnień między human resources a biznesem. Próbowała też odpowiedzieć na pytanie, czym jest dział personalny — przypadkową zbiorowością, grupą biurokratów czy społecznością profesjonalistów.

— Odpowiedź zależy od konkretnej firmy, jej dojrzałości, kultury organizacyjnej. W wielu przedsiębiorstwach dyrektor personalny to osoba merytoryczna, kompetentna i decyzyjna. Niemniej branża HR wymaga profesjonalizacji. Trzeba określić kryteria przyjmowania do zawodu — twierdzi Joanna Malinowska-Parzydło.

Na razie brakuje standardu kwalifikacji. Dlatego HR w powszechnej świadomości to obsługa kadrowa pracowników, rozliczanie urlopów i zwolnień lekarskich, ewentualnie nabór. Tymczasem według ubiegłorocznego badania „HR-owca portret własny”, przeprowadzonego przez Grupę Pracuj, zakres obowiązków typowego personalnego jest znacznie szerszy — zajmuje się on rekrutacją, komunikacją wewnętrzną, szkoleniami i rozwojem pracowników, a także marką pracodawcy. Kadry i płace stanowią tylko ułamek jego zawodowej odpowiedzialności.

Pokolenie X, Y i Z

Jak się to ma do synergii, której poświęcony był kongres HR Summit? Zdaniem Andrzeja Borczyka, dyrektora HR w Grupie Żywiec i członka HR Influencers, wspólnym zadaniem HR i liderów biznesu jest zbudowanie uczącej się i zaangażowanej organizacji. Wczorajsza wiedza i umiejętności nie gwarantują sukcesu dzisiaj. Firma, która lekceważyswój kapitał ludzki, intelektualny, skazuje się na marginalizację, aż z czasem wypadnie z rynku.

— Dział HR w szybko zmieniającym się świecie musi ciągle podnosić swoje kompetencje. Dzięki temu możemy mieć realny wpływ na osiągane rezultaty — głosi Andrzej Borczyk.

Niektórzy szefowie wieszają psy na milenialsów. Ale — po pierwsze — często są oni bardziej odpowiedzialni, niż się ich przedstawia. Po drugie, bez nich nie da się prowadzić biznesu. Jak efektywnie zrekrutować i utrzymać młodych pracowników?Każdy uczestnik HR Summit zna odpowiedź: zbuduj synergię między biznesem a HR i między pokoleniami X, Y i Z, a talenty przybędą same.

Weź udział w konferencji "Employer Branding w praktyce", 6-7 grudnia 2018 r., Warszawa >>

Konkurs „PB”: Siła przyciągania

Pokaż, jak rekrutujesz, wdrażasz i zatrzymujesz talenty w swojej firmie. Zgłoś się do konkursu Siła Przyciągania 2018. Udział jest bezpłatny, na zgłoszenia czekamy do 30 września. Sprawdź szczegóły na stronie silaprzyciagania.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Razem możemy więcej