Obawy banków, że Komisja Nadzoru Finansowego dokręci śrubę i odetnie rynek od kredytów, nie są uzasadnione. Rekomendacja T, która określi, jak, komu i na jakich warunkach pożyczać pieniądze, dopiero jest dyskutowana. Ostateczny kształt ma przybrać do lipca br.
- Chcemy dać bankom wystarczająco długie „vacatio legis”, żeby mogły dostosować się do nowych regulacji – mówi Adam Płociński, dyrektor w KNF.
Wyjaśnia, że okres ten nie będzie jednak dłuższy niż pół roku. Tym samym
Rekomendacja T zacznie obowiązywać od 2010 r.